Świadectwo ukończenia zasadniczej szkoły zawodowej nie uprawnia do automatycznego uznania ubezpieczonego za pracownika, a nie ucznia.
Sprawa dotyczyła mężczyzny, któremu ZUS odmówił prawa do wcześniejszej emerytury za pracę w szczególnych warunkach. Powód? Ubezpieczony udowodnił jedynie 21 lata, 6 miesięcy i 4 dni okresów składkowych i nieskładkowych zamiast wymaganych 25 lat.
Mężczyzna odwołał się od tej decyzji. Zwrócił uwagę, że organ rentowy nie uwzględnił lat 1974–1977, gdy chodził do szkoły zawodowej, w której uczył się na ślusarza. Wnioskodawca w czasie nauki przez dwa dni uczestniczył w zajęciach szkolnych, a przez pozostałe trzy pracował po 8 godzin dziennie w ramach praktyk zawodowych. Nie miał zawartej umowy o naukę zawodu. ZUS nie uwzględnił odwołania ubezpieczonego i sprawa znalazła się w sądzie.
Reklama
Sąd Okręgowy w Łodzi przyznał rację ZUS. Zgodnie z par. 4 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz.U. z 1983 r. nr 8, poz. 43), osoba, która ubiega się o wcześniejsze świadczenie, musi spełniać określone warunki. W przypadku mężczyzn jest to osiągnięcie wieku emerytalnego (60 lat) i posiadanie 25 lat zatrudnienia, w tym co najmniej 15 lat pracy w szczególnych warunkach. Istota sporu sprowadzała się do ustalenia, czy czas nauki należy uznać za okres zatrudnienia i zaliczyć do stażu pracy jako okres składkowy.
Sąd uznał, że nie ma ku temu podstaw. Przypomniał, że w tym czasie zasadnicze szkoły zawodowe były prowadzone przez zakłady pracy. Uczeń zdobywał wykształcenie i uczył się zawodu, co łączyło się z praktyką, w ramach której wykonywał określone czynności. Zachodził wówczas administracyjny stosunek pomiędzy uczniem a szkołą, a nie stosunek pracy. W zawodówce instruktor nie reprezentował pracodawcy jako kierownik zakładu pracy i nie realizował jego zadań produkcyjnych tylko program praktycznej nauki profesji.
Elementem decydującym o uwzględnieniu czasu nauki zawodu w stażu ogólnym jest zatem posiadanie w tym czasie statusu pracownika. Wnioskodawca takiego nie miał. Nie ma więc podstaw, aby wskazany sporny okres uznać za składkowy. W tej sytuacji sąd oddalił odwołanie wnioskodawcy.

orzecznictwo

Wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z 27 września 2018 r., sygn. akt VIII U 1278/18.