Obecny system emerytalny – choć zatoczył kilka kół – tak naprawdę niewiele różni się od tego przyjętego w okresie międzywojnia. Tyle że wtedy społeczeństwo rosło w siłę. Dziś się starzeje.
Historia polskich ubezpieczeń społecznych jest tak zawiła, jak dzieje Polski na przestrzeni ostatniego stulecia. Międzywojnie, czas okupacji, socjalistyczna PRL, a następnie gospodarka wolnorynkowa i III RP. Co czas – to inny system. Choć zawsze chodziło o to samo, by starzy i schorowani nie umierali pod płotem, lecz mogli spokojnie dożyć resztek swoich dni.

Międzywojnie