statystyki

Wiemy, o ile wzrosną emerytury w 2019 roku. Dużo poniżej oczekiwań

autor: Bożena Wiktorowska09.07.2018, 07:01; Aktualizacja: 09.07.2018, 07:24
Związkowcy domagali się, aby emeryci i renciści skorzystali z podwyżki płac i proponowali jego wzrost o 50 proc.

Związkowcy domagali się, aby emeryci i renciści skorzystali z podwyżki płac i proponowali jego wzrost o 50 proc.źródło: ShutterStock

Od 1 marca przyszłego roku ponad 7,76 mln rencistów i emerytów otrzyma wyższe świadczenie z ZUS. Rząd szacuje, że prognozowany wskaźnik waloryzacji wyniesie 103,26 proc. To o wiele poniżej oczekiwań związków zawodowych.

Gotowy jest projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie wysokości zwiększenia wskaźnika waloryzacji emerytur i rent w 2019 r. Podstawą prawną wydania tego dokumentu jest art. 89 ust. 5 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2017 r. poz. 1383 ze zm.).

Strona rządowa przesądza w nim, że takie świadczenia zostaną zwiększone zaledwie o jedną piątą realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w 2018 r. Przyszłoroczna zmiana ich wysokości będzie więc na minimalnym poziomie określonym przez ustawę.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (48)

  • 123(2018-07-09 09:59) Zgłoś naruszenie 793

    Emerytury należy odchudzić z obciążeń fiskalnych, a waloryzację naliczać w pełnej wysokości od wzrostu płac i inflacji.

    Odpowiedz
  • KASIA(2018-07-09 09:13) Zgłoś naruszenie 772

    A dlaczego związki zawodowe nic nie mówią o obiecanej przez PiS wyższej kwocie wolnej ?

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Zyta(2018-07-09 13:32) Zgłoś naruszenie 645

    Od emerytur nie powinien być potrącany podatek tak jak to jest w państwach UE.Jeżeli umrze jeden ze współmałżonków,to otrzymuje część jego emerytury.W Polsce okrada się emerytów za ich cichym przyzwoleniem.Państwo robi z emerytami co chce a oni siedzą cicho. Emeryt jest tylko potrzebny przy urnie wyborczej a potem się zapomina do kolejnych wyborów.Gdyby przepisy emerytalne były podobne jak w innych państwach UE to nie byłoby takiego dziadostwa.Wstyd żeby ludzie z długoletnim stażem pracy nie mieli na leki będąc na emeryturze.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • emeryt(2018-07-09 08:48) Zgłoś naruszenie 636

    taka niska waloryzacja? miala byc conajmniej 4%

    Odpowiedz
  • kuleszka(2018-07-09 10:33) Zgłoś naruszenie 537

    A może tak zmniejszyć nagrody na szczeblach centralnych, to byłoby na wyższą waloryzację dla emerytów. Wstyd i hańba, żeby jeszcze emerytury były opodatkowane. Swiadczenie emerytalne naliczone jest już i tak od kwoty od której potrącono podatek. Ile razy można opodatkować te same świadczenia. A gdzie obietnica wyższej kwoty od podatku. Jak zwykle pamięć dobra tylko w tym przypadku krótka. Emeryci są niepotrzebni, szkoda że żyją i pobierają świadczenia. To się nazywa zasłużony odpoczynek tylko w żołądku pusto. Politycy opamiętajcie się , chyba już czas pomyśleć o emerytach i rencistach , których nie stać na wykupienie leków. po 40 latach pracy trzeba klepać biedę a dla bogatych dodatki socjalne. Przykro.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Xyz(2018-07-09 11:16) Zgłoś naruszenie 443

    A Duda z pseudosolidarności zarabia już ponad 15 tys i może mieć emerytów w zadzie Kacperka

    Odpowiedz
  • Voxveritas(2018-07-09 11:46) Zgłoś naruszenie 377

    Za to ZUS wysłał listy do 20 milionów niby ubezpieczonych z prognozami emerytalnymi, czyli do ok 20 mln ludzi, co licząc najmniej po 2 zł za list, wychodzi 40 mln zł za taką akcję. System jest REPARTYCYJNY to znaczy, że dzisiejsi pracujący płacą na dzisiejszych emerytów. To oznacza, że tyle pieniędzy ile wpływa do systemu (przynajmniej ze składki emerytalnej) powinno być podzielone na wszystkich emerytów. Pewno w normalnym systemie, byłaby to przyzwoita emerytura, płacona w zależności od przepracowanych lat, lecz nie w naszym kraju. NIKT NICZEGO NIE WYPRACOWUJE - to nie jest żaden system kapitałowy, to kłamstwo wciskane hołocie aby ją okradać z większości wynagrodzenia i to tych, co najmniej zarabiają, z drugiej strony system świadczy wysokie apanaże wybrańcom narodu zwalniając ich z płacenia składek wogóle lub z pełno-okresowego płacenia. Prezydent, Posłowie Senatorowie, sędziowie, prokuratorzy, górnicy, krusowcy, wojsko policja, służby 2 i 3 literowe i bóg wie kto jeszcze, czyli jakies 8 milionów jest zwolnionych. W systemie repartycyjnym nie ma miejsca dla żadnych uprzywilejowanych, czyli odchodzących na emerytury wcześniejsze czy płatne jakoś specjalnie w imię innych zasad niż tej o której piszę, bo taki system natychmiast staje się bezsensowny, niewydolny i nie deficytowy i trzeba go wspomagac z podatków, oszukując najsłabszych na obliczaniu świadczeń emerytalnych. Istniejący absurd powoduje blokowanie potencjału gospodarczego, blokuje rynek płacy pracy, powoduje wszelkie absurdalne szalbierstwa na umowach o pracę i blokuje wysokość płac i rozwój gospodarczy w stopniu absolutnie patologicznym i jest przyczyną kompromitujących świadczeń emerytalnych.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • emeryci polscy nedzarze(2018-07-09 19:17) Zgłoś naruszenie 333

    Emeryci nie powinni płacic podatku w tak dużej wysokosci, ich emerytury nie rosna jak płace.Czy znowu emeryt ma byc nedzarzem zwazywszy,że żywnośc bez przerwy rosnie ,nie mówiąc o bardzo drogich lekach.Czy emeryt ma zacząć zbierac puszki po smietnikach?O emerytach politycy pamietaja tylko przed wyborami a potem pies z kulawa noga o nich nie zapyta.Chcemy realnych podwyzek emerytur a nie jakis ochłapów od wielu lat.co to za podwyżki rzędu 2zl lub nawet 50zł to żadna laska bo o tyle i wiecej zdrożała zywność.Jak mamy przezyc za te marne emerytury na które pracowalismy po 30-40 lat?odkładając co miesiąc składki na ZUS?I przestańcie w końcu mówic,że inni na nas pracuja,bo ci inni nigdy nie beda mieli tylu lat pracy co dzisiejsi emeryci,którzy zaczynali prace w wieku 17-18 lat.

    Odpowiedz
  • Kecaj(2018-07-09 17:19) Zgłoś naruszenie 232

    Ciekawostką systemową emerytur i rent są odmiennie ustalane wskaźniki rewaloryzacyjne - innym wskaźnikiem rewaloryzuje się kapitał początkowy i sumę składek w trakcie pracy zawodowej, a innym wskaźnikiem rewaloryzuje się ustaloną już wartość świadczenia wypłacanego przez ZUS. Pytanie za 100 pkt - który ze wskaźników ma mniejszą wartość ?

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • jank(2018-07-09 08:57) Zgłoś naruszenie 2347

    Ostatnia, marcowa waloryzacja wynosiła 2,9% (była to najwyższa waloryzacja od pięciu lat). Prognozowana na 2019r., jak się dowiadujey, ma wynosić 3,26%. A więc jest OK, chociaż oczywiste że każdy emeryt i rencista chciałby więcej...

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Emila(2018-07-11 05:59) Zgłoś naruszenie 223

    Robisz cale zycie a pozniej dostajesz grosze i nie wiesz czy masz kupic chleb czy leki-PARODJA.

    Odpowiedz
  • Emeryt(2018-07-09 20:25) Zgłoś naruszenie 2010

    Jednak toSCIERWA! TOTALNE SCIERWA! ! ! NIE ZAPOMNIMY WAM TEGO JUZ ZA 3 MIESIĄCE! ! !

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Voxveritas(2018-07-15 23:25) Zgłoś naruszenie 171

    DO MR YZ. Tylko całkowita zmiana tego systemu na jeden sprawiedliwy wyrwany z łap politycznego koniunkturalizmu zmieni ten absurd. Proponuję autorski program reformy ZUS dostosowany do współczesnych warunków społeczno-gospodarczych w Polsce, który może zmienić dzisiejszą patologie. Podstawowa Bazowa Emerytura dałaby szanse godnego życia nawet słabo zarabiającym. Wszyscy bez wyjątku musieliby oczywiście płacić jedną równą składkę przez okres np.40 lat. Po tym okresie składkowym nazbierałoby się prawa do emerytury obywatelskiej, równej dla wszystkich. Składka płacona przez 40 lat składkowych mogłaby wyglądać tak: - 500 zł na emeryturę + państwo dodawałoby 5% co rok za korzystanie z tych pieniędzy na emerytury aktualne - 300 zł na służbę zdrowia, która zostawała by do dyspozycji wojewódzkich samorządów dzielona za zakłady med. - 100 zł na świadczenie chorobowe, każdy może zachorować i potrzebować świadczenia w czasie choroby -- 80 zł na ubezpieczenie rentowe, każdy może ulec wypadkowi zatem dostanie rentę jak będzie niezdolny do pracy - 10 zł na aktywacje bezrobotnych, każdy może stracić pracę, trzeba mu pomóc - 10 zł na koszt administracji systemu, żeby wiadomo było ile wydają i mogą wydać na utrzymanie takiego systemu razem 1000 zł, specyficznego podatku celowego, oraz likwidacja przywilejów emerytalnych wszystkich ale wszystkich, zagwarantuje obywatelską emeryturę w wysokości ok. 2.500 zł. Lub więcej w zależności od ilości wpływających środków. W tym systemie kobietom będącym na urlopie macierzyńskim i wychowawczym wliczano by ten czas do okresów składkowych. Ten system nadal pozostanie repartycyjny czyli dzisiejsi pracujący wpłacają na aktualne świadczenia emerytalne. Plus oczywiście solidna kwota wolna od podatków minimum 24 tys. w roku, jako standard cywilizowanego państwa, uzdrowi system emerytur, zatrudnienia i wysokości płac, zdejmując z pracodawców kaganiec pozapłacowych kosztów zatrudnienia oraz zmniejszając koszt utrzymania administracji i tworząc system przejrzystym

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • expert emeryt(2018-07-09 15:25) Zgłoś naruszenie 162

    Niczego jeszcze NIE WIEMY. To tylko szacunki budżetowe. Wiedza będzie dopiero w 7 dniu roboczym lutego 2019 - wtedy podany będzie realny wzrost wynagrodzeń za 20187r.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Voxveritas(2018-07-11 10:25) Zgłoś naruszenie 131

    Do MR YZ, myślę towarzyszu urzędniku, że od zasiadania na tej synekurze, zupełnie odebrało wam rozsądek w kategorii postrzegania wspólobywateli jako nierozgarniętych neptyków, nieposiadających wiedzy ani wykształcenia, bo boję się stawiać tezę, ze sami jesteście pożytecznym id,,tą. Ponieważ oznaczało by to, że to państwo jest w poważnym niebezpieczeństwie, jeśli na takim poziomie umysłowym sa nasze "elity" urzędnicze! Ale nie mając pewności czy jesteś kiep czy masz mnie za takowego, wyjaśniam: Art 32 Konstytucji RP stanowi: Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa....." , czemu zatem obszarnik ziemski lub hochsztapler ma płacić 200 zł na kwartał składki KRUS a pani na kasie w Biedronce 1000 miesięcznie. Dlaczego poseł po czterech latach "służby narodowi " (to sarkazm) ma prawo do świadczenia emerytalnego a budowlaniec często dopiero po 45 latach ciężkiej niebezpiecznej pracy. Przytoczone przez ciebie tautologie o zabezpieczeniach jakoby różnych od ubezpieczeń to brednie w części powstałe w wyniku stalinowsko-leninowskiej polityki tworzenia zasłużonych kast lepszych towarzyszy oraz wyrwanych przywilejów w okresie transformacji ustrojowej w latach 90. Warto przestać publicznie głosić kłamstwa lub edukować się, dla zwykłej przyzwoitości !

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • emerytka(2018-07-15 18:15) Zgłoś naruszenie 121

    Emerytów i rencistów najchętniej poddano by EUTANAZJI.. Są potrzebni tylko aby głosować i płacić podatki. Wstyd ,że nikt się z nimi nie liczy. Pracowali w ciężkich warunkach za marne grosze i teraz zrównuje się im emerytury z najniższą. Czy naprawdę nikt się za nimi ne ujmie ?

    Odpowiedz
  • Adrian(2018-07-09 12:08) Zgłoś naruszenie 1215

    Podnieśmy wiek emerytalny do 67 lat i dajmy 20proc podwyżki. Wszyscy się ucieszą.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Voxveritas(2018-07-12 08:57) Zgłoś naruszenie 120

    Do Sz. Pana MR YZ, szkoda panie kolego, że nasza dyskusja nie jest prowadzona na łamach aktualnego artykułu i nie stanie się nośnikiem edukacji szeroko-społecznej. Wracając do meritum, nie rozumiem dlaczego nie będąc urzędnikiem, bronisz tej patologi jakim jest system emerytalny w Polsce z przywilejami, łamiącey podstawowe zasady uczciwości, przyzwoitości i w końcu sprawiedliwości. Warto przeczyć słowa twórcy podstawowej wersji systemu emerytalnego, Profesora Góry: - Przywileje to „średniowiecze” Kosztują miliardy, te koszty są jednak ukryte w różnych wydatkach w ramach finansów publicznych. Nie wszystko możemy zobaczyć w finansach ZUS. A żeby zrozumieć te patologię warto przeczytać art, "Reforma Emerytalna "

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Voxver(2018-07-12 09:14) Zgłoś naruszenie 80

    DO MR YZ - - Aby dobrze zrozumieć temat polecam art Pani Justyny Zahorskiej "Równi i równiejsi"..

    Odpowiedz
  • Voxveritas(2018-07-15 23:22) Zgłoś naruszenie 61

    Do MR YZ Przyjacielu, znam świetnie parę systemów emerytalnych sam jestem/ będę"beneficjentem" jednego z europejskich krajów, najmniej toksycznego i jedynego chyba niedeficytowego, wybrałem kiedyś świadomie, po zrozumieniu jakim humbugiem paranoicznym jest ten w Polsce. Ale nie obchodzą mnie inne systemy, bo wbrew teorii i po długoletnich badaniach, okazuje się że nie można przeszczepić żadnego innego system na grunt innego kraju, bo różnice społeczno-gospodarcze i kulturowe są tak różne, że żaden taki eksperyment się nie udał. Zwracam uwagę, że nasz ZUS to nie tylko emerytura ale i system chorobowo-rentowo-zdrowotny, który jest istotną częścią składki o której mowa. System jest Repartycyjny, czyli to znaczy, że dzisiejsi pracujący płacą na emerytów. To oznacza, że tyle pieniędzy ile wpływa do systemu (przynajmniej ze składki emerytalnej) powinno być podzielone na wszystkich emerytów. Pewno w normalnym systemie, byłaby to przyzwoita emerytura, płacona w zależności od przepracowanych lat. Lecz nie w naszym kraju. Zatem w systemie repartycyjnym nie ma miejsca dla żadnych uprzywilejowanych, czyli odchodzących na emerytury wcześniejsze czy płatne jakoś specjalnie w imię innych zasad niż tej o której piszę. Wypuszczanie ludzi którzy nie płacili składek przez odpowiednio długi okres, powiększają nieproporcjonalnie ilość emerytów, rujnując taki system, Rozumiem świetnie pewien dysonans płacenia składek przez służebników państwa, posłów, sędziów, wojskowych czy policji itp, ale w związku z systemem repartycyjnym zapisy i tak mają charakter wirtualny, zatem odnotowanie takiej składki (która za tych i tak płaca podatnicy), służy rejestracji prawa do podstawowej emerytury bazowej po 40 latach pracy składkowej. Oczywiście nie ma żadnego konfliktu z płaceniem wysokich (odpowiednich) wynagrodzeń tym ludziom bo mają specyficzną i pewno niebezpieczną pracę, lecz to oni pogłebiają owa mityczna luje domograficzna jesli wypusci sie ich szybciej na emerytury. A jest ich bez liku. W nastepny poscie mój aułtorski projekt, który bilansuje system z obecną demografią.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Polecane