Świetna sytuacja na rynku pracy sprawia, że łatwiej będzie sfinansować dodatkowe wydatki na emerytury. Na razie.
Niespełna 13,5 mld zł kosztowała dotąd budżet dotacja do zarządzanego przez ZUS Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. To FUS zbiera składki na emerytury i renty z powszechnego systemu i to on je wypłaca. Zwykle dotowanie go jest jedną z największych pozycji w zestawieniu budżetowych wydatków. Ale w tym roku zapotrzebowanie na pieniądze z państwowej kasy jest tak małe, że było jednym z głównych powodów niskiego wykonania wydatków w całym budżecie. Do końca kwietnia na rachunek funduszu przelano 28,6 proc. kwoty zaplanowanej na cały 2017 r. Przed rokiem dotowanie FUS było o wiele bardziej kosztowne, już po czterech miesiącach budżet przekazał mu 15,7 mld zł, co oznaczało wykonanie całorocznego planu w 35 proc.
Jest dobrze, najlepiej od 2001 r.