Dziś granicę opłacalności przebijają tylko instalacje prosumenckie [WYWIAD]

autor: Jakub Pawłowski28.06.2019, 16:00; Aktualizacja: 28.06.2019, 16:11
panele solarne-słoneczne-fotowoltaika

iestety nie wprowadzono jeszcze do przepisów prawa pojęcia prosumenta instytucjonalnego.źródło: ShutterStock

Budowa własnych jednostek wytwórczych nie daje gminie gwarancji zmniejszenia rachunków za energię - mówi Tomasz Podgajniak.

Ostatnie wzrosty cen prądu skłaniają coraz więcej gmin do szukania alternatywnych źródeł energii. Dziś widzimy zwrot od wiatraków w stronę fotowoltaiki. Czy dziwi to pana?

I tak, i nie. Trudno odmówić rozsądku tym, którzy odwrócili się od wiatraków, po tym jak legislacyjny chaos i restrykcyjne przepisy odległościowe w praktyce zabiły tę branżę. Takich barier do tej pory nie ustanowiono wobec fotowoltaiki, która ze względu na bardzo szybko spadające koszty paneli stanie się niebawem najbardziej atrakcyjnym źródłem energii. Trendy wskazują, że będą one opłacalne i bez dodatkowego wsparcia. Dziś tak jeszcze nie jest, ale to perspektywa kilku lat. Ponadto panele można lokować praktycznie wszędzie, moc takiej farmy słonecznej zależy tylko od dostępnej powierzchni i uwarunkowań sieciowych, koszty obsługi są minimalne, a systemy wsparcia dość atrakcyjne.

Brzmi aż za dobrze. To gdzie jest ta łyżka dziegciu?


Pozostało jeszcze 86% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie