Jutro w Senacie odbędzie się wysłuchanie społeczne. Udział w nim zapowiedziały organizacje pozarządowe, którym zmiany przygotowane przez posłów PiS mogą ograniczyć możliwość współpracy ze szkołami. Przepisy zakładają, że – poza pewnymi wyjątkami (takimi jak organizacje harcerskie) – o tym, która organizacja lub osoba wejdzie do szkoły, ma decydować kurator oświaty.
Autorzy kontrowersyjnych rozwiązań przekonują, że mają one na celu wzmocnienie głosu rodziców oraz ich przedstawicieli w społecznym organie szkoły (radzie rodziców). Tłumaczą, że rodzice będą mieć możliwość decydowania o tym, jakie treści przekażą ich dzieciom stowarzyszenia i inne organizacje. Rada rodziców otrzyma uprawnienia do przeprowadzenia konsultacji ze wszystkimi opiekunami przed wydaniem opinii wymaganej do wyrażenia przez dyrektora szkoły zgody na rozpoczęcie działalności tych pomiotów. Opinia ta powstanie na podstawie informacji dostarczonych radzie przez podmioty chcące współpracować z placówkami oświatowymi. Procedurę kończy decyzja kuratora dopuszczająca (lub nie) daną organizację do szkoły.