W środę KRASP wystosowała do szefa MEiN Przemysława Czarnka list dotyczący komunikatu ministra z dnia 21 września 2022 r. o wysokości subwencji ze środków finansowych na utrzymanie i rozwój potencjału dydaktycznego oraz badawczego przyznanych na rok 2022.

Zgodnie z treścią komunikatu publiczne uczelnie akademickie otrzymają zwiększoną subwencję o przeszło 139 mln zł, uczelnie akademickie prowadzone przez kościoły i inne związki wyznaniowe - ok. 2,8 mln zł, publiczne uczelnie zawodowe - ok. 7,8 mln zł, uczelnia zawodowa prowadzona przez kościół - Prawosławne Seminarium Duchowne w Warszawie - 10 tys. zł. W sumie subwencje zwiększono o 150 mln zł. Przyznane środki przeznaczone są na podwyższenie wynagrodzenia brutto pracowników uczelni średnio o 4,4 proc.

Wiceprzewodniczący KRASP prof. Jacek Popiel pyta w liście szefa MEiN o to, czy uczelnie publiczne otrzymają także środki "na utrzymanie skutków podwyżek na rok 2023 i w kolejnych latach."

Reklama

"Informacja ta jest kluczowa w kontekście podjęcia przez rektorów uczelni właściwej decyzji o formie i terminie wypłat zwiększonych wynagrodzeń pracownikom publicznych szkól wyższych. Brak rekompensaty środków koniecznych do wypłaty zwiększonych wynagrodzeń w kolejnych latach może skutkować ogromnym obciążeniem budżetów uczelni, w szczególności biorąc pod uwagę także skutki finansowe zaplanowanych w styczniu i w lipcu 2023 wzrostów płacy minimalnej oraz wzrostu minimalnego wynagrodzenia zasadniczego profesora" - podkreślił prof. Popiel.

Dodał, że wszystkie te regulacje wraz z rosnącymi kosztami energii oraz wydatkami na utrzymanie infrastruktury uczelni, w przypadku braku rekompensaty ze strony budżetu państwa, "niosą za sobą niebezpieczeństwo ogromnych negatywnych skutków finansowych i rosnącego długu uczelni publicznych".(PAP)

Autor: Szymon Zdziebłowski