Autopromocja

Trudne lekcje o moralności. Coraz więcej uczniów nie chce chodzić ani na religię, ani na etykę

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek
Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek Agencja Gazeta / Fot. Jakub Wlodek
14 września 2021

Większość uczniów wciąż wybiera religię, choć ich liczba szybko maleje. Przybyło zaś chętnych na opcję zero, czyli niechodzących ani na religię, ani etykę

Chociaż zdecydowana większość uczniów chodzi na lekcje religii, to jednak ze szkół płyną sygnały o zmianach w porównaniu z ubiegłym rokiem. Choć liczba dzieci i młodzieży wybierających etykę nie uległa większym wahaniom, zmiany dotknęły właśnie chodzących na religię. Coraz popularniejsza jest opcja zerowa, czyli rezygnacja zarówno z religii, jak i z etyki. Ministerstwo Edukacji chce ją wkrótce uniemożliwić.

W 37 proc. szkół odpytanych na prośbę DGP przez Ogólnopolskie Forum Nauczycieli i Dyrektorów usłyszeliśmy, że dzieci wybierających religię ubyło. W 23 proc. przybyło z kolei uczniów, którzy nie chodzą ani na nią, ani na etykę. I choć nie jest to zmiana radykalna (w większości placówek, gdzie jest wybór między etyką a religią, dotyczy ona do 10 proc. wszystkich uczniów), to jednak zauważalna.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.