statystyki

Sobotko: Doktoranci boją się opóźnień w badaniach z powodu epidemii [WYWIAD]

autor: Paulina Szewioła03.06.2020, 06:03; Aktualizacja: 03.06.2020, 07:46
Paweł Sobotko, rzecznik praw doktorantów

fot. Materiały Prasowe

Paweł Sobotko, rzecznik praw doktorantów fot. Materiały Prasoweźródło: DGP

Paweł Sobotko: Moje zaniepokojenie budzi to, że niektóre uczelnie drastycznie zredukowały nabór do szkół doktorskich w porównaniu do wcześniejszego naboru na studia doktoranckie

Krajowa Reprezentacja Doktorantów (KRD) powołała pana niedawno na rzecznika praw doktoranta. Jakie są pana kompetencje?

Rzecznik jest statutowym organem KRD, która jest organizacją reprezentującą ogół polskich doktorantów. Głównym celem działania rzecznika jest stanie na straży ich praw, które mają swoje źródło zarówno w aktach prawnych powszechnie obowiązujących (ustawach, rozporządzeniach), jak i w aktach zakładowych (regulaminach, zarządzeniach). Zadaniem RPD jest badanie, czy wskutek działania lub zaniechania organów, organizacji lub instytucji zobowiązanych do przestrzegania i realizacji praw doktorantów nie nastąpiło naruszenie prawa oraz zasad współżycia i sprawiedliwości społecznej.

A jak konkretnie może pan realizować te zadania?

Na kilka sposobów. Najczęściej stosowanym w praktyce jest udzielanie doktorantom wsparcia prawnego z zakresu szkolnictwa wyższego i nauki. Rzecznik na szczęście nie działa sam, lecz z zespołem prawnym RPD, w którym na zasadzie wolontariatu działają doktoranci, którzy są prawnikami. Z uwagi na ograniczone możliwości moje i pozostałych wolontariuszy dość trudno jest nam w praktyce włączać się do wszystkich spraw indywidualnych, podejmować mediacje i rozmowy. Niemniej jednak staram się kontynuować dotychczasowe działania związane z udziałem KRD jako organizacji społecznej w postępowaniach administracyjnych i sądowoadministracyjnych w sprawach indywidualnych. W tym zakresie mamy już pewne osiągnięcia. Przykładowo Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił skargę kasacyjną KRD wniesioną od niekorzystnego dla doktorantki wyroku jednego z sądów wojewódzkich. W sprawie chodziło o skreślenie z listy uczestników studiów doktoranckich.


Pozostało 84% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane