Nietolerancja wobec osób homoseksualnych, uprzedzenia rasowe, propagowanie ustroju totalitarnego i antysemityzm. To tylko niektóre problemy, które w ubiegłym roku zaprzątały Adama Lipińskiego, pełnomocnika rządu do spraw równego traktowania. Tak wynika z odpowiedzi udzielonej przez niego na prośbę rzecznika praw obywatelskich.
Reklama
W sferze szczególnego zainteresowania pełnomocnika znalazły się m.in. przypadki homofobii w szkołach, a także brak odpowiedniej reakcji ze strony nauczycieli i kierownictwa placówek. Lipiński wystąpił nawet do minister edukacji narodowej o informacje o tym, w jaki sposób podstawa programowa i programy nauczania uwzględniają problematykę nierównego traktowania osób homoseksualnych oraz jakie kompetencje mają w tej dziedzinie nauczyciele. „Niezwykle ważne jest wdrażanie w placówkach oświatowych, od najmłodszych już lat, edukacji antydyskryminacyjnej polegającej m.in. na budowaniu szacunku, tolerancji, otwartości, uświadamianiu różnorodności oraz realizacja programów nauczania zmierzających do przeciwdziałania wszelkim przejawom dyskryminacji” – przekonuje pełnomocnik rządu w wystąpieniu do MEN.
Lipiński interweniował też w sprawach, których tłem była dyskryminacja ze względu na narodowość i wyznanie. W jednej z nich strażnicy w Narodowym Centrum Badań Jądrowych w Otwocku nie chcieli wpuścić na zwiedzanie 13-latki ze względu na jej „niepolskobrzmiące nazwisko” (dziewczynka to córka polskich obywateli narodowości ukraińskiej). Przekonało ich dopiero zdjęcie paszportu, które dostarczyła matka nastolatki.
W odpowiedzi na incydent pełnomocnik ds. równego traktowania wystąpił do dyrektora centrum z prośbą o przesłanie kopii wewnętrznych procedur oraz poprawek, które zapobiegłyby podobnym sytuacjom w przyszłości (dyrektor ostatecznie nie odpowiedział). Lipiński interweniował też w zarządzie MPK po tym, jak w Legnicy jedna z pasażerek autobusu próbowała wyprosić z niego kobietę ubraną w burkę. Po całym zdarzeniu zachęcał też do organizowania szkoleń pracowników na temat różnorodności i przeciwdziałania dyskryminacji.
Ponadto pełnomocnik zwracał się do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro, aby wyrazić swoje niezadowolenie, że stowarzyszenie „Duma i Nowoczesność”, którego członkowie świętowali w zeszłym roku 128. urodziny Adolfa Hitlera, nadal figuruje w rejestrze organizacji pożytku publicznego i przysługuje mu prawo do otrzymywania 1 proc. podatku dochodowego. Postępowanie dotyczące rozwiązania organizacji zostało zainicjowane już w lutym ubiegłego roku przez starostę, przed sądem przystąpiła też do niego prokuratura okręgowa. Pierwsze posiedzenie w tej sprawie odbyło się w tym miesiącu.
Kolejna interwencja pełnomocnika ds. równego traktowania dotyczyła niesławnego wystąpienia prezydenta Legionowa podczas konwencji wyborczej. Starający się o reelekcję polityk prezentację kandydatów do rady miasta okrasił serią seksistowskich komentarzy na temat ubiegających się o stanowisko kobiet. Lipiński wyraził przekonanie, że takie zachowanie nie przystoi zwłaszcza osobie sprawującej funkcję publiczną i nosi znamiona dyskryminacji.