Aplikantka radcowska w 2010 r. przystąpiła do egzaminu końcowego. Test zdała, ale oblała drugą część egzaminu z prawa karnego, co przesądziło o negatywnym wyniku całego sprawdzianu. Pracę zdyskwalifikowało m.in. przyjęcie naruszenia prawa procesowego zamiast prawa materialnego.

Odwołała się od tej decyzji. Komisja egzaminacyjna II stopnia utrzymała jednak w mocy uchwałę. Wskazała, że zdająca wadliwie oparła apelację na zarzucie naruszenia prawa procesowego, ponieważ – w egzaminacyjnym kazusie – błąd sądu polegał na tym, że prezentując trafną konstrukcję współsprawstwa w przestępstwie pobicia, pominął w ogóle opisane przez pokrzywdzonego zachowanie oskarżonego. Zdająca powinna więc postawić zarzut błędu w ustaleniach faktycznych – tym bardziej, że oskarżony został uniewinniony. Z tego powodu apelacja nie mogła być skuteczna.

Aplikantka wniosła skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnynego.

Sąd stwierdził, że przy wydawaniu zaskarżonej uchwały doszło do przekroczenia przez komisję II stopnia luzu decyzyjnego. Komisja wniosła skargę kasacyjną.

NSA uchylił wyrok i oddalił skargę aplikantki. Wyjaśnił, że uchwała w sprawie wyniku egazminu nie ma charakteru uznaniowego, a członkowie komisji nie korzystają z luzu decyzyjnego. Zarówno komisja egzaminacyjna, jak i odwoławcza związane są art. 366 ust. 1 ustawy o radcach prawnych (Dz.U. z 1982 r. nr 19, poz. 145 ze zm.), zgodnie z którym pozytywny wynik z egzaminu otrzymuje zdający, który z każdej części egzaminu otrzymał ocenę pozytywną.

Decydujący dla wyniku egzaminu jest zebrany w sprawie materiał dowodowy, podlegający swobodnej ocenie. Składają się nań na etapie postępowania przed komisją egzaminacyjną: rozwiązane zadania z wszystkich części egzaminu i wystawione przez dwóch niezależnych od siebie egzaminatorów oceny cząstkowe z kolejnych zadań. Na etapie postępowania przed komisją odwoławczą dodatkowo wchodzą w grę pisemne opinie dotyczące zasadności podniesionych w odwołaniu zarzutów wraz ze stanowiskiem opiniujących.

Etap oceniania kolejnych zadań przez poszczególnych egzaminatorów stanowi tę część postępowania w sprawie wyniku egzaminu, która poprzez kolejne czynności o charakterze techniczno-sprawdzającym kształtuje podlegający ocenie materiał dowodowy w sprawie. Nie ma więc mowy o luzie decyzyjnym. A co za tym idzie, trudno zarzucić jego przekroczenie.

ORZECZNICTWO

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2333/11.