statystyki

35 mld zł na ekspresówki do końca 2013 roku. Zobacz, gdzie powstaną drogi szybkiego ruchu

autor: Konrad Majszyk28.08.2013, 06:42; Aktualizacja: 28.08.2013, 12:42
Drogi ekspresowe

35 mld zł na ekspresówki do końca 2013 r.źródło: DGP

Jeszcze Unia nie zatwierdziła programów operacyjnych, a GDDKiA już rozkręciła machinę przetargową. Kontrakty będą podpisywane stopniowo w pierwszej połowie przyszłego roku, kiedy Bruksela zaakceptuje programy operacyjne dla budżetu 2014–2020. Większość drogowych inwestycji z tej puli powinna się skończyć do 2017 r.

reklama


reklama


Duże poruszenie zapanowało w działach ofertowania spółek budowlanych. Do końca tygodnia Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosi pięć przetargów na ekspresówki: obwodnicę Radomia, której budowa z braku pieniędzy została odwołana w 2011 r., drogę z Olsztyna do Olsztynka (do odbicia z ekspresowej siódemki na Mazury) i trzy fragmenty trójki w rejonie Lubina, które skrócą dojazd z Zielonej Góry do Legnicy). To tylko element inwestycyjnej układanki, bo od czerwca do dziś dyrekcja ogłosiła już postępowania na 23 odcinki dróg ekspresowych o długości 290 km. W ciągu kolejnych czterech miesięcy będzie 25 następnych. Łącznie ma to dać zamówienia na ponad 730 km ekspresówek o wartości ok. 35 mld zł.

Kontrakty będą podpisywane stopniowo w pierwszej połowie przyszłego roku, kiedy Bruksela zaakceptuje programy operacyjne dla budżetu 2014–2020. Większość drogowych inwestycji z tej puli powinna się skończyć do 2017 r. Od przyszłego roku GDDKiA będzie jednak stopniowo wyrzucała na rynek kolejne przetargi. Ile będzie w sumie do wydania? Resort transportu zastrzega, że kwestia dofinansowania unijnego wciąż nie jest domknięta. GDDKiA ostrożnie szacuje jednak, że dzięki strumieniowi dotacji do wydania na nowe drogi dostanie w latach 2014–2020 nie mniej niż w poprzedniej perspektywie, czyli co najmniej 75 mld zł.

Dla firm budowlanych to czas strategicznych wyborów. Jeśli chcą zapełnić portfele i budować od 2014 r., muszą składać oferty. Część ze spółek – jak Polimex-Mostostal i PBG – zapowiada, że nie będzie startować w przetargach GDDKiA. Ale większość z drogowych graczy, mimo że poniosła straty na kontraktach po 2008 r., grzeje silniki do nowego rozdania pieniędzy. Wskazuje na to średnia liczba oferentów składających wnioski o dopuszczenie do udziału w postępowaniach – 20 – z czego większość to konsorcja grupujące po kilka firm.

Lech Witecki, szef GDDKiA, mówi, że tym razem rozdaje kontrakty według zmodyfikowanych zasad. Cena nie jest już jedynym kryterium – daje 90 proc. punktów (po 5 proc. można uzyskać za skrócenie czasu trwania budowy i za wydłużenie gwarancji). Przetargi dotyczą odcinków tras o średniej długości 15 km i wartości do 500 mln zł. Mechanizm ma ułatwić pozyskiwanie zabezpieczeń bankowych i otworzyć dostęp do rynku mniejszym firmom.

Priorytetem jest krajowa siódemka. Przetargi dotyczą odcinków, które uzupełnią już istniejące fragmenty trasy S7, dzięki czemu od Elbląga do Nidzicy będzie można przejechać 140-km trasą bezkolizyjną. Z kolei pomiędzy stolicą a Krakowem do 2017 r. ma zostać jedynie 45-km luka na terenie Małopolski. Na listę przetargów wskoczył 16-km odcinek zakopianki z Lubnia do Rabki, który przebiega przez góry i wymaga budowy tuneli i wiaduktów. Ten odcinek może pochłonąć aż 3,5 mld zł.

Zaraz po S7 jest krajowa trójka. Obecnie trwają lub są szykowane przetargi na 10 odcinków ekspresowych tej trasy. Po zakończeniu tych inwestycji w 2017 r. powinniśmy mieć 415 km dwupasmowej trasy S3 ze Szczecina aż do granicy z Czechami. Miliardy zostaną wpompowane w krajową siedemnastkę ze stolicy do Lublina, która ma być gotowa – jako S17 – w ciągu trzech lat. Z kolei trasę S8 GDDKiA chce uzupełnić o brakujący kawałek na terenie woj. podlaskiego, a na S5 większość odcinka z Wrocławia do Poznania.

Na razie GDDKiA – mimo zapowiedzi – nie ogłosiła przetargów na S19 między Lublinem i Rzeszowem oraz na S5 z Gniezna do Bydgoszczy. Z planów wypadła też S6 ze Szczecina do Trójmiasta. W przetargach nie ma autostrad. To dlatego, że A1 na Śląsk będzie budowana przez spółkę celową, a nie GDDKiA, zaś decyzja w sprawie A2 na wschód od Warszawy wciąż nie zapadła.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

reklama

  • drogowiec(2013-08-28 08:06) Odpowiedz 00

    jak zwykle lipa. Skończcie S69 i zacznijcie od wyjazdu z Krakowa na Kielce. Oglaszanie przetargow na budowy na ktore nie bylo pieniędzy np Radom powinno przejsc przez prokurature.

  • zyb(2013-08-29 09:27) Odpowiedz 00

    ab17pl-ty chyba czegoś nie rozumiesz.Ta droga łączy północ -południe i nie chodzi tu o same Czechy. W obecnej chwili cały ruch tranzytowy odbywa się przez Niemcy i to oni zarabiają grube pieniądze bo mają lepsze drogi.

  • kula(2013-08-28 23:04) Odpowiedz 00

    Skąd będą pieniądze na odśnieżanie tych wszystkich nowych kilometrów?

  • Gliw(2013-08-28 13:35) Odpowiedz 00

    Kiedy wreszcie będzie można ominąć Częstochowę.

  • Iv(2013-08-28 13:40) Odpowiedz 00

    Szczecin coraz bardziej odcięty od reszty Polski.

  • ab17pl(2013-08-28 13:42) Odpowiedz 00

    Szok, "miliardy zostaną wpompowane w S-3" przez góry do Czech, a po co tam nikt nie jeździ przez Bolków jest 2000 pojazdów na dobę do Czech 800 w obu kierunkach, ciężarowe to 1/3 ale najwyraźniej żydowskie biura projektów muszą mieć przerób. To samo S-19 mały ruch zła lokalizacja pomijająca Stalową Wolę, S-5 zła lokalizacja na terenie Poznańskiego, i jeszcze parę innych idiotycznych lokalizacji w których dróg o znaczeniu krajowym nie powinno się budować. Niestety GDDKiA a głównie ministerstwo transportu są niereformowalne i brną w bagno (ze swoimi drogami)

  • happy(2013-08-28 13:59) Odpowiedz 00

    no to w 2018 roku jadę nad nasze morze

  • Kuba(2013-08-28 14:05) Odpowiedz 00

    A spłacać je będziecie BRAKIEM EMERYTUR

  • Roman(2013-08-28 15:21) Odpowiedz 00

    Po co teraz w pierwszym rzucie ładować 3,5 miliarda we fragmencik Zakopianki i robić dobrze Góralom, którzy będą blokowali tę inwestycję przez następne miliard lat? Po co, jak oni tego nie chcą i na to nie zasługują. Za te 3,5 miliarda lepiej skończyć całą S7 od razu od Gdańska do Krakowa z wylotami na północ i południe z Warszawy. A z tamtym odcineczkiem zakopianki się bujać przez następne setki lat, jak już Polacy będą mieli siatkę dróg.

  • kierowca od 1968 r.(2013-08-30 13:07) Odpowiedz 00

    W trosce o zdrowie i życie swoje i innych.
    29 sierpnia 2013 r. (czwartek) o godz. 12:25 ciemny samochód osobowy kombi z rejestracją NIL 10841 skręcał w Olsztynie z ul. Pieniężnego w ul. 22 Stycznia BEZ WCZEŚNIEJSZEGO włączenia prawego kierunkowskazu. Wykonując skręt JEDNOCZEŚNIE rozmawiał przez telefon komórkowy. Oczekuję na pozew sądowy od kierowcy tego samochodu - BANDYTY DROGOWEGO, potencjalnego MORDERCY! A teraz tacy sami „świetni kierowcy” niech biorą za minusowanie mojego postu!
    Pozdrawiam!

  • pan pisior(2013-08-28 17:45) Odpowiedz 00

    ale z warszawy nei takie hop siup vide mieszkańcy goralow zostawcie w spokoju nic nie róbcie lewoskrety najwyżej i czesc a tunel prowadzi tez do granicy zauważ to strategiczna inwestycja a ruch sie znajdzie nic nie bój

  • rozsondnek(2013-08-28 19:00) Odpowiedz 00

    "gdzie powstaną drogi szybkiego ruchu" - w programie ACD / Percepta platforma i tyle.

  • zbych(2013-08-29 15:05) Odpowiedz 00

    najbardziej potrzebny jest lubien -rabka - 17 km za chyba 4 mld zł. bez sensu
    lepiej dokonczyc obwodnice krk lub waw

  • SSS(2013-08-28 19:46) Odpowiedz 00

    SUPER!!! EKSPRESÓWKI SĄ ZA FREE

  • tymek(2013-08-28 20:18) Odpowiedz 00

    zmienilem auto z kredytem w Getin, oby te drogi im wyszly a nie byly tylko w planach

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

reklama