statystyki

Służby specjalne bez pełnopłatnego zwolnienia lekarskiego. Kolej na prokuratorów i sędziów?

autor: Robert Zieliński08.08.2013, 08:05; Aktualizacja: 08.08.2013, 08:07

Gotowy jest projekt zmian ustaw, które odbiorą przywilej pełnopłatnego zwolnienia lekarskiego funkcjonariuszom służb specjalnych. Przeciw nim buntują się szefowie rządowych agencji. Według nieoficjalnych informacji DGP resort sprawiedliwości pracuje nad ustawami, które zlikwidują ten sam przywilej kilkunastu tysiącom polskich prokuratorów i sędziów.

Reklama


Reklama


Projekt zmian w ustawach o Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Agencji Wywiadu pojawił się wczoraj na stronach Rządowego Centrum Legislacji. Z lektury załączonych dokumentów wynika, że szefowie poszczególnych służb solidarnie przeciwstawiają się zmianom. Wybierają jednak różne drogi obrony interesów swoich „firm”, a najdalej wydaje się iść Centralne Biuro Antykorupcyjne, które podważa całe założenia projektu.

– Za nieuzasadniony, w świetle przedstawionej argumentacji, należy uznać pogląd o nieistnieniu podstaw formalnoprawnych i społecznych do różnicowania sytuacji pracowników i funkcjonariuszy – napisał wiceszef CBA Maciej Klepacz.

W swojej opinii argumentował, że na funkcjonariuszu spoczywają liczne ograniczenia i obowiązki. – Podporządkowanie, dyspozycyjność, której elementem jest gotowość wykonywania obowiązków w zasadzie w każdym czasie, czyli nocami, w niedziele i święta – przekonywał.

Inną drogę wybrał szef elitarnej Agencji Wywiadu, który skupił się na krytyce szczegółowych rozwiązań zapisanych w rządowym projekcie. – Doprowadzi do powstania w ZUS bazy danych zawierającej szczegółowe dane osobowe funkcjonariuszy służb specjalnych, co należy uznać za nieuzasadnione. Warto też podkreślić, że funkcjonariusze nie odprowadzają składek na ubezpieczenie społeczne i przesyłanie egzemplarza do ZUS jest nieracjonalne – wytknął rządowej propozycji szef wywiadu.

Swoje stanowisko spuentował danymi, z których wynika, że funkcjonariusze AW spędzają tylko 6 dni rocznie na zwolnieniach. Tymczasem średnia w ZUS L-4 to 14 dni.

Z kolei opinia ABW, podpisana jeszcze przez Krzysztofa Bondaryka, była lakoniczna. Kończyła się stwierdzeniem, że przeforsowanie rozwiązań „powoduje poszerzenie zakresu osób mających dostęp do danych funkcjonariuszy”.

Mimo tych uwag rządowy projekt wkrótce trafi pod obrady sejmowej komisji spraw wewnętrznych. Od dwóch tygodni znajduje się tam również projekt z analogicznymi rozwiązaniami dla policjantów. Według nieoficjalnych informacji DGP resort sprawiedliwości pracuje nad ustawami, które zlikwidują ten sam przywilej kilkunastu tysiącom polskich prokuratorów i sędziów.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • ff(2013-08-08 13:15) Odpowiedz 00

    i bardzo dobrze.

  • JOW(2013-08-08 16:56) Odpowiedz 00

    Jeżeli funkcjonariusz operacyjny ma być traktowany jak pracownik to należy konsekwentnie w pełnym zakresie stosować przepisy kodeksu pracy.

    Funkcjonariusze tzw. służb mundurowych i żołnierze bardzo chętnie przyjmą przywileje wynikające z kodeksu pracy, a w szczególności te dotyczące czasu pracy oraz wynagrodzenia za godziny nadliczbowe.

    Tzw. polytycy kombinują aż przekombinują i okaże się, że funkcjonariusze kiedyś ich oleją.

  • pol anka(2013-08-13 14:25) Odpowiedz 00

    pan wice szef chyba nigdy nie pracował w cywilu, wydaje mu się że pracownicy pracują kiedy chcą a w robocie robią to na co mają ochotę. Zasłanianie się kodeksem pracy to świetny wybieg, wobec pracowników stosuje się go z takim samym skutkiem jak gdzie indziej, jest fikcją. Może w urzędach ktoś czegoś przestrzega. Kasjerem się nie jest całe życie, mozna zmienić pracę na operatora wózka widłowego. A policjant czy strażak nie ma obowiązku pracować 200 lat. Powiem więcej nie spełnianie określonych norm powinno skutkować usunięciem ze służby. Jest niezbędnym zmienić filozofię zawodu umundurowanego, to nie jest praca na całe życie, ale dopóki będą to służby kierowane na wzór wojskowy szanse są niewielkie.

  • krol(2013-08-08 09:34) Odpowiedz 00

    No to dzisiaj heja na policjantów,jutro na rolników,dalej górnicy i nauczyciele hi hi hi.Naiwniacy,atakujcie sie na wzajem i dalej pracujcie w obozach pracy-2 godz. na paczke papierosów i 1 godz. na litr benzyny hi hi hi.

  • zosia(2013-08-09 09:01) Odpowiedz 00

    jedni na drugich szczuja ,a posłowie się cieszą i wyciągają lapy po ludzkie pieniądze

  • ober(2013-08-08 12:15) Odpowiedz 00

    Ciekawe czy ministrowie otrzymują śwaidczenia chorobowe w pełnym wymiarze, czy w 80%.
    Chyba otrzymują te świadczenia chorobowe w 100%, gdyż prawa emerytalne nabywają po 6 misiącach zasiadania an stołu ministerialnym.
    Ciekawe czy posłowie też otrzymują świadczenia chorobowe 80%, czy w 100%.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

Reklama