Połowa dodatkowych pieniędzy na zdrowie w latach 2023-2027 ma być przekazana na wynagrodzenia dla pracowników medycznych. To jeden z najważniejszych punktów umowy resortu zdrowia ze związkami zawodowymi i pracodawcami. W piątek minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosił porozumienie, które miało zakończyć protest. Ale nie zakończy. Strajkujący w białym miasteczku pracownicy ochrony zdrowia nie podpisali się pod dokumentem i zarzucają Niedzielskiemu, że uzyskał konsensus tylko z tą częścią środowiska, która jest do niego przychylnie nastawiona.
Mimo wcześniejszych zapowiedzi, że postulaty środowiska nie dotyczą wyłącznie kwestii finansowych, tylko takie znalazły się w umowie, którą podpisał resort z zespołem trójstronnym. Negocjacje dotyczyły wysokości podwyżek dla pracowników medycznych i gwarancji, że nie zjedzą one całości zwiększonych nakładów na ochronę zdrowia i zostanie coś na zwiększenie dostępności do leczenia.