Miller podkreślał na konferencji prasowej w Sejmie, że polska służba zdrowia stoi obecnie przed dwoma wyzwaniami: jak poradzić sobie z koronawirusem i pandemią oraz jak poradzić sobie z finansowaniem opieki zdrowotnej i jej organizacją.

Według niego, Polska jest na jednym z ostatnich miejsc w Europie w zestawieniu przedstawiającym środki przeznaczane per capita na opiekę medyczną, natomiast na prywatną opiekę medyczną Polacy wydają ok 10 mld zł rocznie.

"W okresie pandemii, który stał się wielkim egzaminem musimy zrobić wszystko, aby poprawić opiekę zdrowia. Chciałem zapowiedzieć, że w ciągu dwóch tygodni KO przedstawi nowy projekt organizacji ochrony zdrowia w Polsce" - oświadczył Miller.

Reklama

Zdaniem Katarzyny Lubnauer, w Polsce, w porównaniu do innych państw Europy, zanotowano w 2020 r. najwięcej dodatkowych zgonów. "Tyle słyszymy o szpitalach tymczasowych. Rodzi się pytanie dlaczego 10 z nich jest nadal zamkniętych. Apelujemy do rządu o otwarcie wszystkich szpitali tymczasowych" - podkreśliła posłanka.

Reklama

Według Lubnauer nowa rządowa strona, która ma służyć kwalifikowaniu na testy pod kątem zakażenia COVID-19, nie działa. "Bardzo często osoby, które mają już pozytywny test, dowiadują się, że mają niskie prawdopodobieństwo zakażenia się koronawirusem, na podstawie objawów jakie posiadają" - zauważyła posłanka.

Jej zdaniem nie można przedkładać leczenia zakażonych COVID-19, nad leczenie pacjentów onkologicznych, czy cierpiących na choroby serca.

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz poinformował we wtorek, że od soboty powinien zacząć działać szpital tymczasowy w Radomiu. Wszystko wskazuje na to, że w sobotę zostaną przyjęci pierwsi pacjenci - zapowiedział. Poinformował też, że w związku ze wzrostem zakażeń w woj. mazowieckim w najbliższych dniach powstanie 1 tys. nowych łóżek dla pacjentów chorych na COVID-19.

Rzecznik MZ dodał, że taka sama liczba łóżek zostanie przygotowane na Śląsku i w Wielkopolsce. Nowe łóżka covidowe mają zostać też przygotowane w woj. kujawsko-pomorskim. "Wszędzie tam, gdzie ten potencjał łóżkowy jest potrzebny jest on na bieżąco zwiększany" - zapewnił.

Od poniedziałku osoby, które podejrzewają u siebie zakażenie koronawirusem mogą zgłosić się na test w kierunku SARS-CoV-2 przez formularz na stronie gov.pl/dom. Wypełniając formularz, należy odpowiedzieć m.in. na pytanie, czy miało się bezpośredni kontakt z osobą zakażoną wirusem SARS-CoV-2 i czy zaobserwowano u siebie objawy, które mogą wskazywać na zakażenie.

Andrusiewicz poinformował, że we wtorek wprowadzono zmiany w formularzu - obecnie kategorycznym wskazaniem do testu nie jest już utrata węchu i smaku. Wyjaśnił, że zdecydowano się na ten krok, ponieważ w przypadku zakażenia brytyjskim wariantem koronawirusa, taki objaw często nie występuje.