Dworczyk zaznaczył na konferencji prasowej, że rząd skupia się na uruchamianiu kolejnych łóżek w szpitalach tymczasowych. "Po to te lecznice były budowane" - zaznaczył. "Przy krytyce niektórych polityków opozycji, że nie powinno się tego robić, że to wyrzucone pieniądze. Dzisiaj widzimy, że były to mądrze zainwestowane pieniądze w bezpieczeństwo" - ocenił.

Poinformował też, że obecnie w szpitalu tymczasowym na Stadionie Narodowym w Warszawie hospitalizowanych jest ponad dwustu pacjentów.

"Są miejsca w Polsce, gdzie potrzebne jest uruchomienie dodatkowych łózek w szpitalach tymczasowych, w taki sposób, by odciążyć placówki stacjonarne, by te nie musiały rezygnować z zabiegów planowych" - mówił minister.

Reklama

Wcześniej, w środę rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz poinformował, że w woj. mazowieckim uruchomione zostanie w najbliższym czasie 485 dodatkowych łóżek, a w województwie kujawsko-pomorskim 205; natomiast w całej Polsce w najbliższych dniach będzie ok. 1,5 tys. dodatkowych miejsc dla pacjentów chorych na COVID-19.

Dodał, że na Mazowszu działalność rozpoczynają szpitale tymczasowe w Ostrołęce, Radomiu oraz szpital resortu obrony narodowej na warszawskim Okęciu. Wskazał, że bazę łóżkową poszerza również szpital tymczasowy na Stadionie Narodowym.

Andrusiewicz podał, że także szpital tymczasowy w Gdańsku uruchamia kolejne segmenty, by zwiększyć swoja bazę łóżkową.