Zgodnie z opublikowanym w ubiegły czwartek rozporządzeniem Rady Ministrów w ostatniej fazie pierwszego etapu szczepień przeciwko koronawirusowi znajdą się m.in. żołnierze, funkcjonariusze Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, prokuratorzy i asesorzy prokuratury, funkcjonariusze CBA, SWW, SKW czy Służby Więziennej.

O fakcie tym informował m.in. portal Wirtualna Polska, podkreślając, że prokuratorów wymieniono "w jednym szeregu z żołnierzami i policjantami". "Oznacza to, że razem z policjantami zaszczepić będzie się mógł m.in. Zbigniew Ziobro" - napisał portal w ubiegły piątek.

"Od początku było oczywiste, że Minister Sprawiedliwości, Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro nie będzie szczepiony w ramach pierwszej grupy" - poinformowało we wtorek Ministerstwo Sprawiedliwości, odnosząc się do tej informacji. Zdaniem resortu portal "dopuszcza się więc ewidentnej manipulacji".

Reklama

"Prokuratorzy zostali zakwalifikowani do grupy pierwszej przez ministra zdrowia na prośbę Prokuratora Krajowego. Są osobami należącymi do grupy wysokiego ryzyka zakażeniem – charakter ich pracy wymaga bezpośredniego i długotrwałego kontaktu z innymi osobami, także takimi, u którym stwierdzono zakażenie. Przesłuchując świadków i podejrzanych, często przez wiele godzin przebywają z nimi w małych pomieszczeniach. Są też w częstym kontakcie z personelem medycznym i przedstawicielami służb mundurowych, którzy zostali w pierwszej kolejności zakwalifikowani do szczepień" - czytamy w oświadczeniu MS.

Jak dodano, z powodu zwiększającej się liczby zachorowań wśród prokuratorów praca niektórych jednostek prokuratury została w znacznym stopniu ograniczona, co może zagrozić sprawności działania państwa i utrudnić równy dostęp wszystkich obywateli do wymiaru sprawiedliwości. "W tej samej co prokuratorzy grupie zostaną zaszczepieni także przedstawiciele m.in. policji i wojska" - wskazano.

Resort podkreślił, że umieszczenie prokuratorów w grupie pierwszej zostało zaakceptowane przez ministra zdrowia. "Jednak w trakcie dalszych zmian w Narodowym Programie Szczepień, decyzją ministra Michała Dworczyka – pełnomocnika premiera Mateusza Morawieckiego ds. szczepień, z nieznanych powodów prokuratorzy zostali przeniesieni do drugiego etapu. Po interwencji Prokuratora Krajowego prokuratorzy zostali ponownie włączeni do pierwszej grupy szczepionych" - napisano.

O wycofanie się premiera Mateusza Morawieckiego z "bulwersującej decyzji" dotyczącej szczepień apelował we wtorek lider PO Borys Budka. "Nie może być tak, że poza kolejką są w programie szczepień ujęci prokuratorzy czy funkcjonariusze służb specjalnych. To jest po prostu niegodziwe i niesprawiedliwe. Dlatego oczekujemy od rządu natychmiastowej zmiany tej decyzji" - oświadczył lider PO na konferencji prasowej.

Sprawę szczepień funkcjonariuszy w ramach pierwszej grupy komentował w programie "Tłit" na portalu Wirtualna Polska szef KPRM Michał Dworczyk. "Intencja jest taka, żeby osoby, które są kluczowe z punktu widzenia całego procesu funkcjonowania państwa i też różnych procesów związanych ze szczepieniami, czyli właśnie przedstawiciele służb mundurowych przede wszystkim, byli w grupie pierwszej" - argumentował.