statystyki

Pacjent powinien mieć wiedzę o prawach personelu medycznego [WYWIAD]

autor: Agata Szczepańska21.11.2019, 20:00
- Złożyliśmy wniosek do ministra o wydanie zarządzenia zobowiązującego lecznice do wywieszenia w widocznym miejscu informacji, że pracownicy medyczni są funkcjonariuszami publicznymi, a za ich znieważenie grożą kary - mówi Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

- Złożyliśmy wniosek do ministra o wydanie zarządzenia zobowiązującego lecznice do wywieszenia w widocznym miejscu informacji, że pracownicy medyczni są funkcjonariuszami publicznymi, a za ich znieważenie grożą kary - mówi Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.źródło: ShutterStock

- Złożyliśmy wniosek do ministra o wydanie zarządzenia zobowiązującego lecznice do wywieszenia w widocznym miejscu informacji, że pracownicy medyczni są funkcjonariuszami publicznymi, a za ich znieważenie grożą kary - mówi Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

Pielęgniarki są jedną z grup zawodowych najbardziej narażonych na przemoc. Niedawno w szpitalu w Częstochowie pielęgniarkę zaatakował pacjent z nożem. Czy ten problem narasta, czy po prostu jest bardziej nagłaśniany?

Skala jest coraz większa. Ponieważ pielęgniarki są na pierwszej linii frontu, coraz częściej spotykają się z przemocą i agresją ze strony pacjentów, zwłaszcza w szpitalach. Najczęściej to agresja słowna, ale zdarzają się i rękoczyny. To są zdarzenia, które powinny być rejestrowane, a czasem kwalifikowane jako wypadki w pracy, nie zawsze jednak tak się dzieje. Czasem nie chcą tego zgłaszać sami poszkodowani, wiążą się z tym bowiem określone formalności, czasem sprawę wolą zamieść pod dywan dyrektorzy. Tymczasem z każdego przypadku agresji powinny być wyciągane wnioski, by łatwiej było zapobiegać takim sytuacjom.

Dostrzegając nasilające się akty przemocy ze strony pacjentów, pod koniec października Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych złożył wniosek do ministra zdrowia o wydanie zarządzenia zobowiązującego podmioty lecznicze do wywieszenia w miejscu widocznym dla wszystkich przebywających w placówce informacji, że pracownicy medyczni są funkcjonariuszami publicznymi, a za ich znieważenie w trakcie wykonywania obowiązków są określone sankcje wynikające z kodeksu karnego.

Można zastanowić się też nad takim rozwiązaniem jak podpisywanie przez pacjenta oświadczenia: „Mam wiedzę, że pracownik medyczny jest funkcjonariuszem publicznym i za jego znieważenie grożą określone sankcje karne”. Pewnie nie powstrzymałoby to osób pod wpływem alkoholu i środków odurzających, które najczęściej bywają skłonne do przemocy, ale w przypadku innych agresorów mogłoby to ostudzić emocje. Chorzy mają Kartę Praw Pacjenta i to jest bardzo dobry akt, ale powinni też mieć informację, a co za tym idzie wiedzę o prawach personelu medycznego.

Odrębnym problemem jest brak ochrony w szpitalach. W firmach zabezpieczających często pracują starsi panowie, najczęściej emerytowani funkcjonariusze, którzy w groźnych sytuacjach się wycofują, tłumacząc, że mają w umowie ochronę mienia, a nie osób. Warto, by szpitale zawierały umowy, które chroniłyby również pracowników.


Pozostało 73% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • taka(2019-11-22 07:46) Zgłoś naruszenie 10

    Od Autorki w treści można przeczytać że będzie obowiązkowy wymóg podpisania jeszcze jednego oświadczenie „Mam wiedzę, że pracownik medyczny jest funkcjonariuszem publicznym i za jego znieważenie grożą określone sankcje karne" A już przed każdym najdrobniejszym zabiegiem daje się pacjentowi do podpisania różne oświadczenia , że lekarze nie odpowiadają za przykre wydarzenia.Obawiam się , że za dużo od nas wymagacie dot osób chorych , zgłaszających się z grypą lub leczących się długotrwale. Wymaganie Oświadczeń to jest inaczej ASEKURACJA .Jaka jest różnica między funkcjonariuszem publicznym a politykiem . Sama sobie odpowiem , że w obecnych czasach to jednego i drugiego trudno zastać na stanowisku w pracy.Natomiast zatrudnieni pracownicy powinni być do dyspozycji pacjenta , a kultura obowiązuje jednakowo.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane