statystyki

Reforma kształcenia lekarzy receptą na brak kadr

autor: Klara Klinger, Agata Szczepańska19.09.2019, 08:26; Aktualizacja: 19.09.2019, 09:53
2,4 tylu lekarzy przypada w Polsce na 1 tys. mieszkańców

2,4 tylu lekarzy przypada w Polsce na 1 tys. mieszkańcówźródło: ShutterStock

Bez wprowadzania istotnych zmian w systemie kształcenia Polska nie dogoni Europy pod względem liczby lekarzy. Zwiększenie limitów, a nawet skrócenie studiów medycznych to pomysły, które co jakiś czas wracają w obliczu problemów kadrowych.

Ostatnio pojawiły się one w raporcie z badań przeprowadzonych przez prof. Tomasza Rostkowskiego z Zakładu Zarządzania Kapitałem Ludzkim Szkoły Głównej Handlowej wraz z zespołem ds. modernizacji zarządzania w ochronie zdrowia. Porównał on liczbę lekarzy w Polsce i innych krajach europejskich i zbadał, czy mamy szansę je dogonić. Jest to o tyle istotne, że brak kadr coraz bardziej daje nam się we znaki. Zamykane są oddziały, wydłużają się kolejki, a politycy w kampanii wyborczej – jakby nie byli świadomi sytuacji – składają nierealistyczne obietnice. Z drugiej strony obecny rząd chwali się inwestycjami w kadry.

Dlatego nie do końca wiadomo, jak naprawdę wygląda sytuacja, poza tym, że na pewno nie jest dobra. Dane w publikacjach OECD – według których w Polsce liczba lekarzy przypadających na 1 tys. mieszkańców jest jedną z najniższych w Europie – rozmijają się z wyliczeniami opartymi o Centralny Rejestr Lekarzy w Naczelnej Izbie Lekarskiej (wskaźnik 2,4 wobec 3,6). Różnica wynika przede wszystkim z przyjęcia odmiennych definicji. Również z raportu NFZ o kadrze medycznej (z 2018 r.) wynika, że liczba lekarzy jest wyższa, niż podaje OECD. Jednak Adam Niedzielski (obecny p.o. prezes Funduszu) przyznaje, że spada liczba specjalistów, wyraźna jest również nierówność w dostępie do lekarzy na poziomie województw (od ok. 2,1 do ok. 4,6). Problemem jest również to, że kadra lekarska się starzeje, powszechne jest też wielozatrudnienie.

Liczba lekarzy rośnie z roku na rok – jak podkreśla w swoim opracowaniu samorząd lekarski, mniej więcej od 2012 r. jest to stały roczny wzrost na poziomie 1,6 proc. Jego współautor prof. Romuald Krajowski wskazuje, że – obok diagnozy, ilu tak naprawdę mamy lekarzy – konieczne jest policzenie, ilu ich potrzebujemy. Na razie wiadomo, że zapotrzebowanie będzie wzrastać.

Prawo wykonywania zawodu szybciej


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane