statystyki

MZ zapowiada zmiany w psychiatrii dziecięcej. Nastąpią za cztery lata

autor: Agata Szczepańska27.06.2019, 08:23; Aktualizacja: 27.06.2019, 08:28

źródło: DGP

- Harmonogram tworzenia nowego modelu leczenia dzieci i młodzieży rozpisaliśmy na cztery lata; rozpoczniemy we wrześniu. Naprawiamy lata zaszłości – nie mam poczucia, że coś można było zrobić szybciej - mówi Zbigniew Król, wiceminister zdrowia

Po wakacjach miała ruszyć reforma psychiatrii dziecięcej. Czy to się uda?

Tak, we wrześniu podamy miejsca, które stworzą placówki o najwyższym, trzecim stopniu referencyjności. Model tej opieki opiera się na schemacie piramidy: na samym dole będą ośrodki pierwszego poziomu, najbliżej pacjenta, i ich ma być najwięcej, na drugim – centra opieki środowiskowej, na trzecim – podmioty z oddziałami całodobowymi, pełniące jednocześnie rolę koordynatorów. Chcemy jeszcze skonsultować się z osobami, które świadczą usługi w ramach tego modelu, upewnić się, czy tak samo rozumiemy zmiany. Wtedy poinformujemy, kto będzie na szczycie piramidy. W każdym województwie będzie takie miejsce, w największych – jak Mazowsze – pewnie ze trzy, w innych dużych – po dwa.

A jak to będzie rozwiązane w województwach, gdzie teraz opieki w ogóle nie ma, na przykład na Podlasiu?

Na Podlasiu rozmawiamy z uczelnią medyczną, ze szpitalem uniwersyteckim. Prawdopodobnie to ich wskażemy. Placówki trzeciego poziomu mają planować całość opieki na swoim terytorium. Otrzymają informacje, gdzie i przez kogo są realizowane kontrakty, i będzie można rozpocząć planowanie tej struktury. Chodzi o to, żeby odejść od kontraktowania ośrodków z niższych szczebli referencyjności. To gwarancja, że nie będzie konkurencji, gdzie ktoś może przejąć część środków czyimś kosztem, tylko będą one podzielone na wszystkich.

Tu też, tak jak w trwającym pilotażu centrów zdrowia psychicznego, będzie budżet na populację?

Nie, różnice są na tyle duże, że przygotowanie budżetu na populację – choć pewnie byłoby najłatwiejsze – wcale nie rozwiązałoby problemu. Mamy województwa, w których opieka jest realizowana głównie w szpitalach, i takie, w których opieka szpitalna jest słabo rozwinięta. A chcemy zbudować ustabilizowaną i skoordynowaną strukturę. Chodzi o to, żeby na przykład psycholog pracujący na pierwszym szczeblu, wiedział, że w miejscowości oddalonej o 25 km jest psycholog kliniczny, który przyjmie dziecko w następny poniedziałek. Koordynacja opieki ma polegać na tym, żeby ludzie byli świadomi możliwości, które są dostępne na szczeblu wyżej. Każda postać w tej strukturze jest ważna.

Szczyt piramidy zorganizować będzie chyba najłatwiej, bo tych placówek będzie najmniej. Ale im niżej będziemy schodzić, tym większe napotkamy trudności, bo i ośrodków będzie potrzeba więcej, i personelu. Czy nie obawiacie się problemów z tym związanych?


Pozostało 81% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane