Instagram wypowiada walkę promocji zaburzeń odżywiania na swojej platformie i ukrywa słowa kluczowe, które mogą pozwalać użytkownikom na wyszukiwanie zdjęć promujących anoreksję czy zachowania bulimiczne - poinformowała stacja BBC w swoim serwisie internetowym.

Instagram zdecydował o umieszczeniu zwrotów związanych z zaburzeniami odżywiania na liście słów kluczowych, których użytkownicy popularnej platformy nie mogą wyszukiwać. Znajdujące się na niej zwroty pokazują użytkownikowi puste wyniki wyszukiwania. Inne powiązane z nimi słowa kluczowe po wyszukaniu w aplikacji powodują wyświetlenie komunikatu zachęcającego użytkownika do skorzystania z pomocy psychologicznej. Z poziomu ukazującego się w aplikacji komunikatu można również anulować wyszukiwanie treści, a także wybrać opcję ich obejrzenia pomimo ostrzeżenia.

Należąca do Facebooka platforma Instagram stosuje to rozwiązanie od 2012 roku jako jeden z mechanizmów zabezpieczających użytkowników przed obcowaniem z szokującymi bądź zabronionymi treściami, którym uda się ominąć algorytmy filtrujące. Do materiałów tego rodzaju należą m.in. wpisy i zdjęcia zachęcające do samookaleczania się, a także te, które promują zaburzenia odżywiania jako styl życia, nie zaś groźne choroby, którymi są w rzeczywistości. Prowadzone przez BBC w 2018 r. dochodzenie wykazało jednak, że na Instagramie można było swobodnie wyszukiwać treści związane z promocją zaburzeń odżywiania za pomocą co najmniej 38 różnych zwrotów, często różniących się od siebie jedynie układem liter.

Reklama

"Nie tolerujemy na naszej platformie treści, które zachęcają do rozwijania zaburzeń odżywiania i używamy potężnych narzędzi technologicznych, m.in. uczenia maszynowego, do ich identyfikowania i usuwania" - powiedział rzecznik Instagrama. "Mimo wszystko zdajemy sobie też sprawę, że jest to problem skomplikowany i chcemy, aby osoby borykające się z tego rodzaju zaburzeniami mogły dzięki naszej platformie poszukiwać pomocy" - dodał przedstawiciel należącej do Facebooka firmy.

Platformy społecznościowe oparte na komunikacji obrazkowej, takie jak Instagram i Tumblr, przez swoich krytyków niejednokrotnie w przeszłości oskarżane były już o promocję nierealistycznego obrazu ciała kobiecego, a także o tolerancję dla przedstawiania zaburzeń odżywiania w sposób, który zagraża zdrowiu osób cierpiących na tego rodzaju schorzenia.