Od stycznia do września tego roku biura podróży zawarły prawie 1,9 mln umów z klientami, co oznacza, że obsłużyły ponad 5,2 mln osób. To liczby odpowiednio o 31,8 proc. i 47,3 proc. wyższe od ubiegłorocznych. Wciąż jednak daleko do rezultatów z 2019 r. Pod względem liczby zawartych umów wynik jest gorszy o 15 proc., a liczby turystów - o 18 proc. - wynika z danych Turystycznego Funduszu Gwarancyjnego.
- Rok zapowiadał się dobrze dzięki wysokiej przedsprzedaży. Potem jednak wybuchła wojna w Ukrainie, a tuż przed sezonem letnim strajk kontrolerów, co znowu wstrzymywało rezerwacje. Pieczątkę przystawiła inflacja - mówi Jarosław Kałucki, rzecznik prasowy Travelplanet.pl.