Liczba miejsc oferowanych przez przewoźników lotniczych w Chinach spadła o 32 proc. w ciągu tygodnia. Jak wynika z z danych specjalistycznej firmy lotniczej OAG, przyspieszyło to dodatkowo spadek, który rozpoczął się pod koniec lipca. Z kolei zachwianie podaży miejsc w liniach lotniczych w Chinach spowodowało 6,5-proc. spadek globalnych zdolności przewoźników na przestrzeni tygodnia.

Pasażerski ruch lotniczy w wybranych krajach – porównanie liczby miejsc z 2019 r. / Bloomberg

Wzrost liczby zakażeń wariantem Delta koronawirusa w Chinach zadał poważny cios turystyce na kontynencie azjatyckim, i to podczas szczytu wakacji letnich.

Chiny, które w czasie kryzysu wyprzedziły Stany Zjednoczone jeśli chodzi o wielkość rynku lotniczego, walczą teraz z największym nawrotem epidemii od czasu, gdy wirus po raz pierwszy pojawił się w mieście Wuhan pod koniec 2019 roku.

Ostatni nawrót pandemii w Chinach, który rozpoczął się we wschodnim mieście Nanjing, swoim zasięgiem objął ponad połowę prowincji kraju, co poskutkowało wprowadzeniem mocniejszych ograniczeń ruchu. W efekcie przepustowość linii lotniczych w Państwie Środka jest obecnie najniższa w porównaniu z 2019 r., kiedy Chiny walczyły z wybuchem epidemii.

Chińscy urzędnicy ds. zdrowia spodziewają się, że obecna epidemia zostanie opanowana w ciągu dwóch do trzech tygodni, jeśli środki powstrzymujące zostaną w pełni wprowadzone w życie.

Pasażerski ruch lotniczy na kontynentach – porównanie liczby miejsc z 2019 r. / Bloomberg

Sytuacja na świecie

Globalna przepustowość linii lotniczych wynosi obecnie 64 proc. poziomu sprzed pandemii, po 4-punktowym spadku w porównaniu z 2019 r. w ciągu jednego tygodnia. Natomiast po gwałtownych wzrostach zakażeń w czerwcu i lipcu w Stanach Zjednoczonych, natężenie ruchu lotniczego niewiele się zmieniło, podobnie jak w Europie.

W Chinach, tak jak w USA, ożywienie na rynku lotniczym było napędzane głównie wzrostem liczby podróży krajowych.

Pomimo częściowego ponownego otwarcia z Europą, przepustowość linii lotniczych w USA utrzymuje się na stałym poziomie przez prawie dwa miesiące, ponieważ linie walczą o przywrócenie przepustowości po wcześniejszych, głębokich cięciach liczby połączeń. Jednak podróże transatlantyckie znów mogą zostać ograniczone. Jak informuje agencja Bloomberg, Unia Europejska rozważa bowiem ponowne wprowadzenie ograniczeń w lotach do USA w przyszłym tygodniu, ponieważ liczba przypadków zakażeń koronawirusem ponownie rośnie.