W tym roku w celach turystycznych do Polski może przyjechać rekordowa liczba 14,3 mln zagranicznych gości. Zdecydowana większość z nich nie będzie jednak oglądać rozgrywek piłkarskich, lecz odpoczywać i zwiedzać nasz kraj. Przyciągają ich lepsza infrastruktura i kłopoty Południa.
Pierwsze prognozy Instytutu Turystyki nie napawały optymizmem – kilka miesięcy temu wyliczył on, że w roku, kiedy odbywają się mistrzostwa Europy w piłce nożnej, nasz kraj odwiedzi 13,5 mln zagranicznych turystów. A to tylko o 200 tys. więcej niż w roku 2011.

Nie wystraszyli się