Zmiana jest motywowana „potrzebą dostarczenia jak największej ilości węgla i innych paliw stałych, które stanowią główne źródła ogrzewania wykorzystywane przez gospodarstwa domowe”. Dzięki temu przewóz tego surowca nie będzie podlegał zakazom ruchu, jakie obowiązują pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 12 t w weekendy oraz dni ustawowo wolne od pracy.
Co ciekawe, resort nie uwzględnił postulatu Ogólnopolskiego Związku Transportu Drogowego, który wskazywał, że ograniczeniom z rozporządzenia nie powinien podlegać również transport innych materiałów opałowych (stałych, płynnych czy gazowych) stosowanych do ogrzewania mieszkań oraz obiektów użyteczności publicznej (szkół, przedszkoli, obiektów sportowych etc.). Bo choć katalog przewozów niepodlegających ograniczeniom jest bardzo rozbudowany i obejmuje towary od żywych zwierząt, produktów szybko psujących się, przez lekarstwa, beton i odpady komunalne, po sprzęt do obsługi imprez masowych, to transport paliwa jest dopuszczony tylko dla potrzeb bezpośredniego zaopatrzenia statków morskich.