Przewoźnik: Nasza kondycja się poprawia. Biegły rewident: Mogą być problemy z kontynuowaniem działalności. Oficjalnie spółka zapewnia, że pomoc jej niepotrzebna – do września. Wakacje to dobry okres dla wszystkich linii lotniczych, ale jesienią zarząd przewoźnika będzie musiał się zmierzyć z bolesnymi faktami.

DGP dotarł do opinii i wyliczeń niezależnego biegłego rewidenta KPMG Audyt dotyczących sprawozdania finansowego PLL LOT za 2013 rok. Z dokumentu wynika, że na koniec grudnia spółka miała ok. 258 mln zł ujemnego kapitału własnego, a zobowiązania krótkoterminowe przewyższyły aktywa obrotowe o ponad 462 mln zł. Niepokojącego obrazu finansowego spółki dopełnia komentarz kluczowego biegłego rewidenta KPMG. „Uwarunkowania te, wraz z innymi okolicznościami opisanymi we wprowadzeniu do sprawozdania finansowego, wskazują na istnienie istotnej niepewności, która może budzić poważne wątpliwości co do zdolności spółki do kontynuowania działalności” – stwierdził w swoich dokumentach. I zinterpretował kluczowe wskaźniki finansowe spółki: „Wskaźnik płynności pozostał na niskim poziomie, poniżej poziomu uznawanego za bezpieczny”.

Z audytu wynika, że także stopa zadłużenia LOT-u jest wysoka. Zobowiązania i rezerwy na zobowiązania narodowej linii na koniec 2013 r. wyniosły blisko 3,7 mld zł i były o ponad pół miliarda wyższe niż pod koniec roku 2012.