W ciągu ostatnich 5 lat liczba wypadków i zabitych na drogach krajowych spadła o jedną czwartą. Dzięki temu tylko w okresie 2009 – 2011 co roku udało się ocalić życie ponad 500 osób. Wszystko dzięki budowie nowych dróg.
Jedną z rzeczy – oprócz polityki i zarobków – na którą lubimy narzekać, jest stan polskich dróg. I choć rzeczywiście można im zarzucić, że są dziurawe i nierówne, a limity prędkości nieraz sięgają poziomu absurdu, to jednak w przypadku najważniejszych tras krajowych, po których odbywa się niemal 40 proc. całego ruchu pojazdów kołowych, sytuacja z roku na rok jest coraz lepsza.
Potwierdzają to statystyki prowadzone przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. W 2007 r. na wszystkich drogach krajowych, ekspresowych i autostradach doszło do 10 536 wypadków, w których zginęło ponad 2 tys. osób, a niemal 15 tys. zostało rannych. W 2011 r. liczba wypadków spadła już do 7991. Podobnie liczba zabitych (1,5 tys.) i rannych (10,7 tys.).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.