Ubiegłotygodniowy bardzo ważny wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dotyczy tego, jak należy traktować działalność aplikacji taksówkarskich. Czy jako usługi społeczeństwa informacyjnego, czy jako te wpisujące się w przewóz osób.
Reklama
TSUE, w odpowiedzi na pytanie prejudycjalne jednego z rumuńskich sądów rozpatrującego spór o status aplikacji Star Taxi App, uznał ją za działalność społeczeństwa informacyjnego. Jednak z zastrzeżeniem, że chodzi o sytuacje, gdy pośrednictwo pomiędzy taksówkarzem a klientem nie stanowi integralnej części ogólnej usługi, której głównym elementem jest świadczenie przewozu.
Zdaniem TSUE nie ma podstaw do traktowania dostawcy aplikacji jako dostawcy usługi transportowej (nawet jeśli pośrednictwo wykonuje za wynagrodzeniem), w przypadku gdy aplikacja ta nie przekazuje zamówień, nie określa ceny za kurs, nie zapewnia poboru opłat od zainteresowanych osób, które uiszczają jej bezpośrednio u kierowcy taksówki, a ponadto dostawca nie sprawuje kontroli nad kierowcami i jakością ich pojazdów.
A modus operandi rumuńskiej firmy polegał właśnie na tym, że za pomocą aplikacji można wyszukać kierowców taksówek mogących zrealizować przejazd, jednak firma nie przekazuje im zamówień i nie określa ceny kursu. Klient płaci taksówkarzowi po dojechaniu do celu.
Innymi słowy charakter usług świadczonych przez Star Taxi App jest bliższy zasadom, na jakich działają serwisy carsharingowe, które umożliwiają znalezienie kierowcy, ale nie ingerują w kwestie wzajemnych rozliczeń pomiędzy nim a pasażerem. Czyli chodzi raczej o działalność, z jakiej w Polsce znany jest BlaBlaCar, a nie np. Uber, który w naszym kraju podlega już pod regulacje dotyczące przewozu osób.
Zdaniem trybunału w Luksemburgu usługa, jaką oferuje Star Taxi App, odpowiada definicji usługi społeczeństwa informacyjnego, ponieważ jest realizowana za wynagrodzeniem, na odległość, drogą elektroniczną i na indywidualne żądanie odbiorcy.
– W tym względzie bez znaczenia jest to, czy taka usługa jest świadczona nieodpłatnie na rzecz osoby, która zamierza dokonać lub dokonuje przewozu miejskiego, ponieważ wiąże się ona z zawarciem pomiędzy usługodawcą a każdym kierowcą taksówki posiadającym zezwolenie umowy połączonej z zapłatą przez tego ostatniego abonamentu miesięcznego. Zgodnie bowiem z utrwalonym orzecznictwem wynagrodzenie za usługę świadczoną przez przedsiębiorcę w ramach działalności gospodarczej, niekoniecznie jest wypłacane przez wszystkie osoby, które z niej korzystają – uznał TSUE.
Taka działalność mogłaby być uznana za transportową, gdyby pośrednik (w tym przypadku dostawca aplikacji), tworzył ofertę usług transportu miejskiego, udostępniając ją m.in. za pomocą narzędzi informatycznych oraz, co ważne, „której ogólne funkcjonowanie na rzecz osób pragnących skorzystać z tej oferty organizował”. Wówczas należałoby uznać, że świadczone pośrednictwo stanowi integralną część całościowej usługi, której głównym elementem jest przewóz.
Z tego względu TSUE uznał, że usługa w wykonaniu Star Taxi App nie może zostać zakwalifikowana jako „usługa w dziedzinie transportu”.

orzecznictwo

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 3 grudnia 2020 r. w sprawie C-62/19.