statystyki

Stawka opłaty za przystanek musi uwzględniać różną wielkość pojazdów

autor: Leszek Jaworski29.10.2019, 20:00
Im większa pojemność pojazdu, tym większa liczba przewożonych pasażerów, którzy z nich korzystają.

Im większa pojemność pojazdu, tym większa liczba przewożonych pasażerów, którzy z nich korzystają.źródło: ShutterStock

Rada miasta podjęła uchwałę w sprawie opłat za korzystanie przez operatorów i przewoźników z przystanków komunikacyjnych, których właścicielem lub zarządzającym jest gmina. Określono w niej, że stawka tej opłaty wynosi 0,05 zł za jedno zatrzymanie środka transportu na przystanku komunikacyjnym zgodnie z planowanym rozkładem jazdy. Rada nie wzięła pod uwagę m.in. takich kwestii jak standard przystanków oraz wielkość taboru, jakim jest wykonywany przewóz.

Uważam, że taka stawka jest dyskryminująca. Ja dokonuję przewozów małymi busami, więc w przeliczeniu na pasażera będę płacić więcej niż posiadacze autobusów. Czy tak ustalone stawki nie dyskryminują mniejszych przewoźników?

Zgadza się, tak ustalone stawki są dyskryminujące. Przede wszystkim naruszają art. 16 ust. 4 ustawy o publicznym transporcie zbiorowym (dalej: u.t.z.). Ustawodawca wymaga, aby rada gminy ustalając opłatę za korzystanie przez operatora i przewoźnika z przystanków komunikacyjnych lub dworców, których właścicielem albo zarządzającym jest jednostka samorządu terytorialnego, uwzględniła niedyskryminujące zasady. Pogląd powyższy potwierdza wyrok W SA w Kielcach z 29 sierpnia 2019 r. (sygn. akt II SA/Ke 476/19). W orzeczeniu tym stwierdzono, że rodzaj pojazdów, którymi wykonywane są przewozy na terenie danej gminy ma znaczenie przy ocenie, czy wprowadzenie jednej stawki opłaty dla środków transportu zatrzymujących się na przystanku bez względu na wielkość (gabaryty) tych pojazdów nie będzie dyskryminować określonej grupy adresatów tej uchwały. Co oznacza w praktyce ta reguła, wyjaśnił kielecki sąd administracyjny w wyroku z 26 września 2019 r. (sygn. akt II SA/Ke 465/19). Według niego w regulacji tej chodzi o zapewnienie traktowania wszystkich przewoźników w sposób równorzędny poprzez wyeliminowanie l ub ograniczenie konkurencji wśród przewoźników wykonujących usługi przewozu w granicach miasta (gminy). Zdaniem kieleckiego sądu kwestia ta w szczególności odnosi się to do takich zagadnień jak:


Pozostało jeszcze 80% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie