- Hulajnoga elektryczna, czyli jedno z urządzeń transportu osobistego, zostanie prawnie uznana za szczególny rodzaj roweru. Na chodniku nadal uprzywilejowany będzie pieszy - mówi w rozmowie z DGP Rafał Weber, wiceminister infrastruktury.
Jeździł pan hulajnogami elektrycznymi?
Tak, zarejestrowałem się w jednej w wypożyczalni i zrobiłem kilka rundek po warszawskim Śródmieściu. Rozumiem tych, którym jazda takimi urządzeniami sprawia przyjemność i chcą sobie ot tak po prostu pojeździć. Większość jednak używa hulajnogi, by dotrzeć do obranego celu – na uczelnię, do pracy, do szkoły, na spotkanie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.