GDDKiA zmieni warunki umów, aby zachęcić spółki do inwestycji przy trasach o mniejszym ruchu.
Dla Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad próba znalezienia najemców na zagospodarowanie miejsc obsługi podróżnych (MOP) przy autostradzie A4 między Tarnowem a granicą z Ukrainą to droga przez mękę. Odcinek bez stacji ciągnie się od granicy przez 160 km. To cała A4 w województwie podkarpackim.
Jak się dowiedzieliśmy, w kwietniu GDDKiA planuje ogłoszenie trzeciego już przetargu na dzierżawę siedmiu MOP-ów na tym odcinku. Pierwsze z postępowań Dyrekcja unieważniła w styczniu 2015 r. Powód – brak chętnych. W maju 2015 r. przetarg został powtórzony. Ale też zakończył się fiaskiem.