Na początku kwietnia Parlament Europejski będzie głosował nad wprowadzeniem jednolitego pakietu telekomunikacyjnego, dzięki któremu za połączenia telefoniczne na terenie Unii Europejskiej będziemy płacili według lokalnych stawek. We wtorek projekt rozporządzenia w tej sprawie przyjęła Komisja Przemysłu PE. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, a nowe rozwiązania zyskają poparcie członków UE, to ostateczne porozumienie likwidujące roaming zostanie osiągnięte pod koniec 2014 r.

W 2009 r. Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny, doradczy organ Komisji Europejskiej obliczył, że ograniczenie opłat roamingowych o 70 proc. przyniosłoby konsumentom oszczędności w wysokości 5 mld euro. Od tego czasu KE zmniejszyła stawki za połączenia telefoniczne w roamingu o 80 proc. Całkowite zniesienie dodatkowych opłat za takie rozmowy przez komórki i telefony stacjonarne ma przynieść kolejne 2,35 mld euro oszczędności.

Na tym nie koniec starań o ułatwienie życia konsumentom na wspólnym rynku. Kilka dni temu PE zdecydował, że od 2017 r. wszystkie urządzenia mobilne mają mieć takie same ładowarki. Ma to nie tylko dać oszczędności klientom, ale też pomóc środowisku naturalnemu.

A co z producentami? Michał Kanownik ze Związku Importerów i Eksporterów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego uważa, że nie stracą. – Z jednej strony by się dostosować do nowych wymagań, producenci będą musieli zmienić swój produkt, a to oznacza wydatki choćby na nowych projekt. Z drugiej nie będą musieli zawsze dołączać ładowarek do swoich produktów – mówi Kanownik. Dodaje, że większość producentów nie czekała do ostatniej chwili i sukcesywnie wraz z wprowadzaniem nowych modeli telefonów wymieniała też ładowarki. Nie robił tego tylko Apple, producent iPhonów – zauważa Kanownik. Dodaje, że teraz i ta firma będzie musiała zdecydować, czy zmieni produkt, czy dołączy do niego specjalną przejściówkę.

– Jesteśmy przygotowani, by dostosowywać urządzenia do zmieniającej się technologii. I tak modernizujemy telefony, ponieważ co pół roku pojawiają się na rynku nowe procesory i karty pamięci – komentuje Radosław Trzeba, wiceprezes zarządu myPhone – producenta i dystrybutora urządzeń mobilnych. Dodaje, że z zapowiedzianych zmian cieszą się dystrybutorzy urządzeń, hurtownie oraz serwisy. Te do tej pory ponosiły straty, gdyż producenci co kilka miesięcy wprowadzali do sprzedaży urządzenia z innymi ładowarkami. Stare musiały trafiać na złom.

W tym roku czeka nas jeszcze wymuszona przez Unię zmiana – na rynku odkurzaczy. Od września moc tych urządzeń nie może być wyższa niż 1600 W, a od 2017 r. jeszcze spadnie do 900 W, nawet trzykrotnie w porównaniu do obecnie sprzedawanych modeli. Ma to zmniejszyć zapotrzebowanie na energię z 62 kWh rocznie do 43 kWh. Konsument zaoszczędzi na rachunku za prąd, ale dopłaci za urządzenie. Producenci już zapowiadają, że nowe odkurzacze będą droższe.

Parlament Europejski wprowadza nowe mechanizmy ochrony konsumentów

Ustalono czternastodniowy okres, w którym można się wycofać z zakupu dokonanego na odległość, jasne zasady udzielania informacji obowiązujące w całej Unii Europejskiej oraz przepisy dotyczące dostaw, na mocy których odpowiedzialność za uszkodzenie towaru podczas transportu ponosi sprzedawca. Aby pomóc w rozstrzyganiu sporów związanych ze sprzedażą w sieci, zostanie utworzona nowa platforma internetowa działająca we wszystkich językach Unii Europejskiej, służąca do wszczęcia postępowania polubownego. Nowe przepisy wejdą w życie w 2015 r.

PE przyjął rozwiązania, które mają służyć wzmocnieniu praw osób podróżujących autokarem i statkiem. Uczestnicy wycieczek autokarowych, którzy odbywają podróż na trasie dłuższej niż 250 km, oraz pasażerowie promów mają teraz prawo do otrzymania zwrotu pełnej ceny biletu przy opóźnieniu przekraczającym półtorej godziny.

Obecnie Komisja pracuje nad większą ochroną praw dla pasażerów linii lotniczych, które nie płacą należnych odszkodowań, np. za opóźnienie lotów. Europosłowie przegłosowali propozycję Komisji Europejskiej, która planowała wypłatę odszkodowań w przypadku wystąpienia opóźnień większych niż 5 godzin na lotach do 2500 km, 9 godzin na lotach do 6000 km oraz 12 godzin na lotach dłuższych niż 6000 km. Progi, które będą obowiązywały w przypadku konieczności wypłaty odszkodowania z powodu opóźnienia lotu, będą wynosiły 3 godziny w przypadku krótkich lotów, 5 godzin w przypadku lotów o długości do 6000 km oraz 7 godzin w przypadku najdłuższych lotów.

KE zamierza wzmocnić prawa turystów, m.in. poprzez wprowadzenie szerszego zakresu uprawnień w wypadku odstąpienia od umowy.