Autopromocja

Gminy mają rozbudować Centralną Ewidencję Emisyjności Budynków, ale brakuje im fachowców

komputer, dokument, firma, rozliczenia, podatki, rachunki
komputer, dokument, firma, rozliczenia, podatki, rachunkiShutterStock
18 września 2023

Lokalni włodarze nie będą się spieszyć z pozyskiwaniem szczegółowych danych o nieruchomościach do nowej odsłony Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. W gminach brakuje fachowców, a rząd nie zapewnił finansowania nowych zadań.

Od dziś rusza pełna wersja Zintegrowanego Systemu Ograniczania Niskiej Emisji (ZONE), w ramach którego mają zostać uruchomione wszystkie funkcjonalności Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB). Właściciele i zarządcy nieruchomości zyskują narzędzie do zamówienia przeglądu przewodów kominowych czy inwentaryzacji budynku, na podstawie którego zostanie wygenerowany uproszczony audyt termoenergetyczny. Dane zapisane w CEEB będą podstawą do ubiegania się o dofinansowanie na termomodernizację czy wymianę źródeł ciepła. Zyskać na tym mają również samorządy, które otrzymują dostęp do wielu szczegółowych danych o efektywności energetycznej budynków na ich terenie (patrz: infografika). Ma to pomóc m.in. w podjęciu odpowiednich działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczeń powietrza. Równolegle jednak gminy mają rozbudować CEEB o wiele nowych danych dotyczących nieruchomości (m.in. wysokość kondygnacji ogrzewanych, średnia temperatura pomieszczeń czy stan stolarki okiennej i drzwi zewnętrznych).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.