Gminy, które nie mogły podnieść opłat ze względu na limit wyznaczony w ustawie, teraz będą mogły to zrobić (także do określonego ustawowego pułapu, ale wyższego). I tak w przypadku metody naliczania opłaty śmieciowej od osoby stawka może wzrosnąć do 41,24 zł (obecnie to 38,38 zł), w metodzie od gospodarstwa domowego – do 115,47 zł (obecnie to 107,46 zł). W przypadku metody powierzchniowej przelicznik może zostać podniesiony do 1,65 zł za 1 mkw. (obecnie to 1,53 zł), a w przypadku metody wodnej – do 14,43 zł za 1 m sześc. (obecnie to 13,43 zł).
Podniesiona zostanie także wysokość ograniczenia nałożonego na metodę wodną – to maksymalna opłata, którą może ponosić gospodarstwo domowe (po dojściu do kwoty limitu ilość zużytej wody w gospodarstwie domowym nie wpływa na wysokość opłaty). Po podwyżce nie powinno się płacić więcej niż 160,83 zł (obecnie jest to 149,82 zł). Co istotne, o ile do podniesienia stawek potrzebna jest zmiana uchwały, to do podniesienia limitu w metodzie wodnej nie zawsze jest to potrzebne.
Reklama
– Konieczność uwzględnienia maksymalnej opłaty przy metodzie wodnej w odniesieniu do gospodarstwa domowego zasadniczo odnosi się do właściwego ukształtowania wzoru deklaracji śmieciowej. To bowiem właśnie tam powinien znajdować się ten limit. Konieczność zmiany wzoru deklaracji będzie natomiast uzależniona od tego, w jaki sposób gminy podeszły do wprowadzenia tego limitu. Jeśli wpisały go kwotowo, to zmiana deklaracji jest potrzebna. Jeśli jednak zostało to wskazane procentowo, jak w ustawie, co – jak wynika z moich obserwacji – było najczęstszym sposobem działania, to zmiana nie jest wymagana. Kwota niejako sama się bowiem aktualizuje co roku z każdą zmianą przeciętnego dochodu rozporządzalnego ustalanego przez prezesa GUS – mówi Mateusz Karciarz z Kancelarii Radców Prawnych Zygmunt Jerzmanowski i Wspólnicy.
W takiej sytuacji mieszkańców rozliczających się według metody wodnej podwyżka dosięgnie automatycznie, jeśli oczywiście zużycie wody w ich gospodarstwie domowym jest spore (tzn. płaciliby więcej, jeśli nie obowiązywałaby cenowa czapa).
Wzrośnie także maksymalna opłata ryczałtowa za domek letniskowy – do 206,19 zł (z obecnych 191,9 zł). Ponadto gminy będą mogły zażądać więcej za odbiór śmieci od właścicieli nieruchomości niezamieszkanych, czyli m.in. firm i instytucji. Zmieni się bowiem maksymalna stawka za pojemnik 120-litrowy i wzrośnie do 26,81 zł (z 24,94 zł). Opłaty za pozostałe pojemności są obliczane proporcjonalnie, a więc stawka maksymalna za popularny pojemnik 1100-litrowy wzrośnie do 245,75 zł (z obecnych 228,61 zł).