Zintegrowane Inwestycje Terytorialne to sposób współpracy samorządów opracowany na potrzeby ostatniej perspektywy finansowej, który zdał egzamin. Dlatego ma być kontynuowany również przy najnowszym rozdaniu środków unijnych

Hasło ZIT brzmi może tajemniczo, ale to nic innego, jak dobrowolna współpraca gmin w ramach miejskich obszarów funkcjonalnych, dla których opracowywane są zintegrowane strategie terytorialne. Dzięki tym ostatnim istnieje możliwość wypracowania wspólnej wizji rozwoju danego obszaru, w oparciu o jego potencjały i wyzwania. Ten model współpracy uaktywnia szereg relacji między partnerami – jednostkami samorządu terytorialnego (JST), które dotychczas nie zachodziły. Mowa m.in. o pogłębieniu integracji, zbudowaniu wzajemnego zaufania, ograniczeniu zbędnej rywalizacji i konkurencji, definiowaniu i próby rozwiązywania wspólnych problemów oraz zniwelowaniu obaw odnośnie całkowicie dominującej pozycji największych miast wchodzących w skład Związku ZIT.

Budująca współpraca

- Dzięki ZIT zwiększeniu uległa też efektywność podejmowania decyzji, ponieważ do ustalenia wspólnego stanowiska wymagany był dialog partnerów, a to pozwalało na wymianę informacji, dzielenie się wiedzą i doświadczeniami – zaznacza Zbigniew Przybysz z biura komunikacji Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej.

W efekcie, jak zauważa Christopher Todd, kierownik działu Polska, Dyrekcji Generalnej ds. Polityki Regionalnej i Miejskiej (DG REGIO) w Komisji Europejskiej, ZITy z sukcesem zrealizowały wiele projektów, które nie doszłyby do skutku, gdyby nie zaistniała współpraca miedzy gminami. - Do tego projekty wdrażane w tej formule są najczęściej lepiej przemyślane, zrównoważone, komplementarne, trwalsze – podkreśla Christopher Todd.

Według samorządów przyczyniają się do niwelowania różnic rozwojowych w wielu aspektach. W przypadku Miasta Łodzi ZIT pomogły w usprawnieniu transportu, likwidacji skutków degradacji obszarów miejskich, poprawie stanu środowiska naturalnego, polepszeniu bilansu energetycznego Łódzkiego Obszaru Metropolitalnego.

Łodzi się opłacało

- Korzyścią z modelu ZIT jest nie tylko realizacja projektów miasta i otaczających je gmin, które mają zbieżne cele. JST rozwinęły dzięki temu współpracę w procesie ubiegania się o środki unijne w miejsce dotychczasowej wzajemnej konkurencji. Duże znaczenie miała możliwość aplikowania o środki na projekty infrastrukturalne, w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w trybie pozakonkursowym, który tworzy lepszy klimat do wzajemnych dyskusji o potrzebach, planach i uzgodnień co do planowanych projektów – zauważa Marcin Masłowski, rzecznik prasowy Prezydenta Miasta Łodzi. Jak wylicza, całkowita wartość infrastrukturalnych projektów Miasta Łodzi, dofinansowanych w ramach ZIT opiewa na kwotę 740 mln zł . Do tego dodać należy kolejne 687 mln zł przeznaczone na realizację projektu Kompleksowy program integracji sieci niskoemisyjnego transportu publicznego w metropolii łódzkiej wraz z zakupem taboru do obsługi trasy W-Z oraz innych linii komunikacyjnych i modernizacją zajezdni tramwajowych w Łodzi dofinansowanego w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. W latach 2014-2020 na tego rodzaju inwestycje realizowane tylko w ramach 16 Regionalnych Programów Operacyjnych przeznaczono łącznie prawie 3,8 mld euro.

Jak dodaje Zbigniew Przybysz, łącznie ze wsparciem na tzw. projekty komplementarne finansowane z poziomu krajowych programów operacyjnych (POIiŚ 2014-2020 i POPW 2014-2020) kwota rośnie do 6,2 mld euro.

Jeszcze bliżej obywateli

Nic więc dziwnego, że nowa forma współpracy będzie kontynuowana w perspektywie finansowej UE na lata 2021-2027. Z tą jednak różnicą, że w Polsce nie będzie koncentrować się wyłącznie na miejskich obszarach funkcjonalnych ośrodków wojewódzkich, lecz zostanie rozszerzona na inne typy ośrodków miejskich i ich obszarów funkcjonalnych, przede wszystkim na miasta średnie.

- W nowej perspektywie piąty cel unijnej polityki - Europa bliżej obywateli - będzie w całości realizowany przez instrumenty terytorialne, w tym ZITy. Oprócz tego ZITy mogą realizować inwestycje ze wszystkich innych celów polityki o ile będą one wynikały z ich strategii terytorialnych - zaznacza Christopher Todd i podkreśla, że wprowadzenie celu piątego świadczy o tym, jak ważne jest przenoszenie decyzyjności o podejmowanych interwencjach na szczeble regionalne, subregionalne i lokalne, wraz z włączeniem lokalnych społeczności w politykę spójności. - Chodzi o to, aby środki UE były jak najbliżej obywateli i aby odpowiadały ich potrzebom. Instrumenty terytorialne pomagają ten cel zrealizować – uważa Christopher Todd.

Nie będzie też warunku, który był swojego rodzaju hamulcem dla sprawnego rozpoczęcia wdrażania instrumentu. - W obecnej perspektywie finansowej, było nałożone z poziomu KE obowiązkowe pełnienie przez Związki ZIT funkcji Instytucji Pośredniczącej (IP ZIT) dla właściwego programu regionalnego, które wiązało się ze znacznym obciążeniem administracyjnym dla nowo powstałych struktur ZIT. W związku z negatywną oceną tego warunku, został on usunięty z projektu pakietu rozporządzeń UE – podkreśla Zbigniew Przybysz.

Samorządy również przyznają, że chcą realizować inwestycje w ramach ZIT, bo jak mówią, ich celem jest jak najlepiej odpowiedzieć na potrzeby miasta i oczekiwania mieszkańców.

- Przed nami kontynuacja rozpoczętych już działań, takich jak m.in. rewitalizacja obszarowa i rozwój komunikacji publicznej. W obecnej sytuacji finansowej samorządu, który ponosi skutki finansowe pandemii COVID-19 niezmiernie istotne jest zagwarantowanie środków na dalszą realizację tego typu przedsięwzięć. W kwietniu, w ramach prowadzonych przez Urząd Marszałkowski konsultacji projektu programu regionalnego Fundusze Europejskie dla Łódzkiego 2027, miasto zgłosiło ponad 170 propozycji przedsięwzięć, które chciałoby realizować z udziałem środków unijnych, w tym również w formule ZIT – wyjaśnia Marcin Masłowski. Poza tym Rada Stowarzyszenia Łódzki Obszar Metropolitalny przyjęła uchwałę w sprawie współpracy partnerskiej w perspektywie finansowej Unii Europejskiej na lata 2021-2027 oraz określenia celów dla sposobu programowania realizacji ZIT dla Stowarzyszenia Łódzki Obszar Metropolitalny w ramach programu regionalnego dla województwa łódzkiego - Fundusze Europejskie dla Łódzkiego 2027.

- Obecnie prowadzone są działania zmierzające do opracowania strategii ponadlokalnej, stanowiącej fundament wdrażania instrumentu zintegrowanych inwestycji terytorialnych w latach 2021-2027 – uzupełnia Marcin Masłowski

Korzyści przeważają nad trudnościami

Eksperci przyznają, że choć ten model współpracy daje bardzo dobre efekty, to nie należy do prostych. Sprawdza się bowiem tylko tam, gdzie są tradycje współpracy, albo gminy mają taką wolę. Konieczne jest również osiągniecie odpowiedniej masy krytycznej, aby można mówić o wartości dodanej inwestycji w ramach ZIT. Dlatego instrumenty terytorialne powinny wykraczać poza granice administracyjne, uwzględniać podejście funkcjonalne oraz połączenia miejsko-wiejskie. Na przeszkodzie stoi też często niewystarczający potencjał JST, zwłaszcza poza dużymi ośrodkami miejskimi, które mogą wymagać wsparcia w opracowaniu podejścia, czy strategii terytorialnej, a później w jej wdrażaniu.

- Dlatego Związki ZIT powinny dalej pełnić funkcję scalania partnerów w obszarze funkcjonalnym, rozwijania współpracy i partnerstwa poza granice administracyjne i wsparcie z Funduszy EU. Powinny być też włączone w proces programowania na poziomie regionalnym oraz krajowym, zgodnie z zasadą partnerstwa w programowaniu funduszy polityki spójności. Ostatecznie to obywatele są odbiorcami i najbardziej korzystają z dobrych i zrównoważonych projektów – wyjaśnia Christopher Todd.

PAO