Dług nie mógł przekroczyć 60 proc. wysokości dochodów ogółem, a jego spłata w danym roku 15 proc. tychże dochodów. Wskazywano wtedy i słusznie, że nie jest to dobra metoda kontroli poziomu zadłużenia. Nowe zasady kontroli zadłużenia JST wprowadziła ustawa o finansach publicznych z 2009 r. (u.f.p.), która zaczęła obowiązywać od 2014 r. Na jej podstawie rezygnowano z limitowania wysokości długu, wprowadzono zaś zasadę szacowania zdolności do spłaty zobowiązań na podstawie danych z ubiegłych lat, która niestety może prowadzić do błędnych szacunków. Ministerstwo Finansów jednak od lat odrzuca wszelkie sugestie, aby szacunki oprzeć na wartościach planowanych bądź prognozowanych. Stanowisko resortu jednak nie dziwi, gdyż taka zmiana mogłaby spowodować, że kontrola miałaby – przy nadmiernie optymistycznych planach i prognozach – charakter iluzoryczny.

Z kolei art. 243 u.f.p., definiujący wskaźnik dopuszczalnej wysokości spłat zobowiązań, unaocznia chyba najbardziej wyraźnie możliwość konfliktu między potrzebą kontroli finansów samorządowych przez państwo a potrzebą formułowania przepisów umożliwiających, w interesie nas wszystkich, prowadzenie przez władze lokalne jak najbardziej racjonalnej gospodarki finansowej. Najbardziej oczywistą usterką systemu, szczęśliwie usuniętą przez nowelizację u.f.p. z 14 grudnia 2018 r., było zaś to, że uniemożliwiał on wcześniejszą spłatę zadłużenia środkami posiadanymi przez samorząd (np. nadwyżką budżetową z ubiegłych lat), jeżeli wiązałoby się to ze spłatą powodującą techniczne przekroczenie wskaźnika zadłużenia. Tu system dosłownie działał wbrew celowi, w jakim został stworzony. Na tym ostatnia nowelizacja jednak się nie skończyła. Otóż w celu wyeliminowania nadmiernego wpływu jednorazowych wahnięć wysokości dochodów (in plus lub in minus) nowela wydłużyła do siedmiu lat okres, na podstawie którego obliczany jest wskaźnik zadłużenia. Niestety, to spowodowało, że od razu pojawia się myśl o innym niebezpieczeństwie – jeśli dojdzie do zasadniczej zmiany sytuacji finansowej danego samorządu, wpływ nieaktualnych danych będzie znacznie dłużej oddziaływywał na ocenę jego zdolności kredytowej. Jak widać sterowanie za pomocą sformalizowanych wskaźników zjawiskami finansowymi w tej skali, jaką tworzą finanse komunalne, nie jest sprawą prostą i oczywistą, jednak tym bardziej interesującą.

Poprzednie części komentarza ukazały się:

cz. 1 ‒ 24 lipca 2019 r. (DGP nr 142),

cz. 2 ‒ 21 sierpnia 2019 r. (DGP nr 161),

cz. 3 – 18 września 2019 r. (DGP nr 181)

Kolejna część komentarza ukaże się 20 listopada 2019 r. ©℗

TYDZIEŃ Z KOMENTARZAMI – baza publikacji

Dotychczas w tygodniku Samorząd i Administracja komentowaliśmy ustawy:

  • z 17 grudnia 2004 r. o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych
  • z 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej
  • z 22 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych
  • z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach
  • z 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy
  • z 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (chodzi o program 500+)
  • z 10 czerwca 2016 r. o zmianie ustawy o działalności leczniczej oraz niektórych innych ustaw
  • z 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej
  • z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji
  • z 14 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki oraz ustawy o zmianie ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej
  • z 11 stycznia 2018 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych (wyciąg) – zmiany w kodeksie wyborczym
  • z 20 lipca 2018 r. o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności tych gruntów

Przeoczyłeś tygodnik? Znajdziesz go w wydaniach DGP na www.edgp.gazetaprawna.pl

PEŁNĄ TREŚĆ KOMENTARZA PRZECZYTASZ W DZISIEJSZYM WYDANIU