Mimo jednoznacznego orzecznictwa gminy wciąż pobierają od mieszkańców opłaty za przyłączenie ich nieruchomości do sieci kanalizacyjnej i wodociągowej. Takie wnioski wynikają z ostatnich ustaleń prokuratury, która wzięła pod lupę prawie 1,2 tys. gminnych uchwał.



Co wynika z tych ustaleń? Prawie co trzecia w nich zawiera tyle naruszeń, że konieczne było skierowanie ich do rozpatrzenia przez sądy administracyjne. Do WSA wpłynęło już 333 skarg w tej sprawie, najwięcej z Poznania (53 wnioski), Lublina (52) i Krakowa (46) – informuje zastępca prokuratora generalnego Robert Hernand.
To pokłosie zapoczątkowanej przez niego inicjatywy z sierpnia ubiegłego roku, gdy na jego polecenie wszystkie prokuratury regionalne miały przeprowadzić szczegółowe analizy dot. spornych opłat. Już wtedy Hernand zwracał uwagę, że obowiązek ponoszenia opłat nakładany jest na mieszkańców „bez upoważnienia ustawowego” i narusza konstytucję.
Reklama
Wytknął też, że argumenty, które za korzystną dla nich wykładnią przytaczają często gminy, są nietrafione. Upoważnienia do pobierania tego typu opłat na próżno szukać bowiem w przepisach zarówno ustawy o samorządzie gminnym, jak i o gospodarce komunalnej.
Prokuratura podkreśla też, że orzecznictwo sądów jest w tej kwestii jednoznaczne już od wielu lat. Na obowiązek pokrycia kosztów wykonania przyłącza kanalizacyjnego ze środków własnych gminy wprost wskazał Sąd Najwyższy w swojej uchwale z 13 września 2007 r.
Innym przykładem jest wyrok jeszcze z 22 listopada 2010 r. (sygn. akt II SA/Kr 851/10), gdy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził nieważność uchwały rady gminy ustalającej odpłatność za podłączenie do urządzeń zaopatrzenia w wodę i urządzeń kanalizacyjnych.
W uzasadnieniu wskazał, że jednostronne nakładanie na obywateli jakichkolwiek obowiązków (w tym opłat) nie jest dopuszczalne bez upoważnienia ustawowego. Tymczasem żadna ustawa nie zezwala gminie na wprowadzenie opłat za przyłączanie się do sieci wodociągowej lub kanalizacyjnej – konkluduje WSA w Krakowie.
Stanowisko to podzielił też WSA w Poznaniu w wyroku z 26 września 2012 r. (sygn. akt IV SA/Po 587/12), WSA w Krakowie w wyroku z 23 maja 2011 r. (sygn. akt II SA/Kr 402/11) oraz WSA w Łodzi w wyroku z 15 marca 2013 r. (sygn. akt II SA/Łd 106/13).