Organy UE podjęły się rozwiązania trudności związanych z eksploatacją dzieł, których autor nie jest ustalony. Niestety poświęcona utworom osieroconym dyrektywa pozostawia wiele do życzenia
W wielu przypadkach nie wiadomo, kto jest uprawniony do utworu, którego ochrona majątkowa trwa. Może to być spowodowane różnymi przyczynami. Najczęściej jest wynikiem tego, że nie są znani spadkobiercy zmarłego twórcy; często nie wiadomo, kto jest autorem lub jego następcą prawnym lub nawiązanie z nim kontaktu umożliwiającego zawarcie umowy o rozpowszechnianie utworu napotyka trudne do przezwyciężenia bariery.
Jeżeli jest możliwość nawiązania kontaktu choćby z jednym ze współuprawnionych, utwór nie może być uznany za osierocony. Dolegliwości w tej kwestii wzrosły w związku z przedłużeniem majątkowej ochrony autorskiej do 70 lat po śmierci twórcy (albo ostatniego ze współtwórców). Drugą przyczyną wpływającą na skalę problemu jest szerokie rozumienie utworu, obejmujące każdy przejaw twórczości o indywidualnym charakterze, ustalony w jakikolwiek sposób.