Autopromocja

Walka z piractwem może doprowadzić do cenzurowania sieci

komputer, system
komputer, system ShutterStock
5 stycznia 2012

Organizacje pozarządowe alarmują. Przyjęcie porozumienia ACTA to monitoring danych w sieci.

Międzynarodowe porozumienie ds. walki z podrabianiem towarów i piractwem (Anti-Counterfeiting Trade Agreement), na którego podpisanie zgodziła się właśnie Rada Unii Europejskiej, sformułowane jest w sposób na tyle ogólny, że jego lektura na pierwszy rzut oka nie budzi niepokoju.

– Skutki mogą jednak być daleko idące, łącznie z cenzurą internetu – ostrzega Katarzyna Szymielewicz z Fundacji Panoptykon. – Zastrzeżenia budzą chociażby regulacje dotyczące zabezpieczania informacji o naruszeniach własności intelektualnej. Można je czytać w ten sposób, że dostawcy internetowi poza kontrolą sądu będą zmuszeni ujawniać dane użytkowników, a także informacje o pobieranych przez nich treściach. Może to prowadzić do monitorowania danych przesyłanych w sieci – uściśla.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.