Ustawa o służbie cywilnej nie zawiera własnej szczegółowej regulacji dotyczącej urlopu bezpłatnego - mówi Rafał Krawczyk, sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu.
Reklama
Gdy urzędnik mianowany zostanie powołany na wyższe stanowisko w służbie cywilnej, wówczas udzielany jest mu urlop bezpłatny. Jaki to ma wpływ na stosunek pracy z mianowania?
Ustawa o służbie cywilnej nie zawiera własnej szczegółowej regulacji dotyczącej urlopu bezpłatnego. W podobnych sytuacjach orzecznictwo (por. np. wyrok SN z 14 lutego 2002 r., sygn. akt V CKN 748/00, LEX nr 55140) nakazywało stosować w drodze analogii art. 174 i 1741 k.p. Istota uregulowania zawarta w tych przepisach sprowadza się do twierdzenia, że w okresie urlopu bezpłatnego stosunek pracy ulega zawieszeniu, okres urlopu wlicza się zaś do okresu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze.
Czy w razie wygaśnięcia stosunku pracy z mocy prawa wymagane jest potwierdzenie tego faktu w jakikolwiek sposób, czy wystarczy wydanie świadectwa pracy?
Wygaśniecie stosunku pracy następuje na skutek zdarzenia, którym w tym przypadku jest upływ 30 dni od dnia wejścia w życie ustawy nowelizującej. Nastąpi ono niezależnie od potwierdzenia tego faktu w jakiejkolwiek formie przez pracodawcę i nie jest przewidziane w przepisach ustawy nowelizującej. W orzecznictwie SN przyjmuje się jednak, że wygaśnięciu stosunku pracy z mocy prawa powinna towarzyszyć czynność pracodawcy o charakterze wyłącznie deklaratoryjnym – polegająca na stwierdzeniu tego wygaśnięcia. W wyroku z 19 lutego 2009 r. (sygn. akt II PK 173/08SN, LEX nr 736724) SN uznał, że czynność taka jest jednak potrzebna, przede wszystkim ze względu na ocenę zachowania przez pracownika terminu dochodzenia roszczeń z art. 264 par. 2 k.p. Bez poinformowania pracownika, że pracodawca uznaje, iż doszło do wygaśnięcia umowy o pracę z mocy prawa, i bez pouczenia o sposobie i terminie odwołania się do sądu pracy od wygaśnięcia umowy o pracę może nie dojść do rozpoczęcia biegu czternastodniowy termin na wniesienie odwołania.
Jakie roszczenia przysługują pracownikowi, któremu wygasł stosunek pracy?
Zgodnie z art. 67 k.p. w zakresie roszczeń pracownika związanych z wygaśnięciem umowy o pracę stosuje się odpowiednio art. 56–61 k.p., czyli pracownik ma prawo żądać przywrócenia do pracy lub odszkodowania w terminie 14 dni od dnia wygaśnięcia umowy (art. 264 par. 2 k.p.). W kontekście zarzutów, jakie mogłyby być ewentualnie formułowane przez pracownika, wspomnieć można o wyroku SN z 24 września 2009 r. (sygn. akt II PK 58/09, OSNP 2011/9-10/124). Uznano w nim, że rozpoznając sprawę z powództwa pracownika o odszkodowanie z tytułu niezgodnego z prawem wygaśnięcia stosunku pracy na podstawie art. 67 k.p. w związku z art. 56 k.p. i art. 20 ust. 3 ustawy z 29 grudnia 2005 r. o przekształceniach i zmianach w podziale zadań i kompetencji organów państwowych właściwych w sprawach łączności, radiofonii i telewizji (Dz.U. nr 267, poz. 2258 ze zm.) oraz art. 63 k.p., sąd pracy może dokonać oceny czynności pracodawcy dotyczących niezaproponowania pracownikowi warunków pracy i płacy na dalszy okres w kontekście zasad współżycia społecznego.
Jakie są skutki niezachowania formy pisemnej powołania?
W doktrynie na tle art. 68[2] par. 2 k.p. toczą się spory dotyczące konsekwencji niezachowania formy pisemnej. Niektórzy prezentują pogląd, że brak formy pisemnej powołania rodzi jego bezskuteczność. W mojej opinii nie jest to pogląd trafny, szczególnie mając na względzie bardzo podobne uregulowanie dotyczące umów o pracę. Gdyby brak formy pisemnej miał skutkować nieważnością lub bezskutecznością powołania, zostałoby to wyraźnie zastrzeżone w treści przepisu.