Czeka nas wielka demobilizacja armii: Ponad 30 tys. żołnierzy odejdzie z wojska

autor: Artur Radwan16.09.2014, 07:00; Aktualizacja: 16.09.2014, 09:04
W armii zawodowej nie ma stałej pracy dla żołnierzy, którzy służą w korpusie szeregowych.

W armii zawodowej nie ma stałej pracy dla żołnierzy, którzy służą w korpusie szeregowych.źródło: ShutterStock

34,6 tys. żołnierzy, czyli ponad jedna trzecia wszystkich, musi odejść z wojska w latach 2016–2022. Nie będzie łatwo ich zastąpić. Możliwość awansu dla kontraktowych żołnierzy jest bowiem tylko teoretyczna. Resort obrony nie zamierza wydłużać im czasu służby powyżej 12 lat.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (110)

  • Volksdeutsch(2014-09-16 09:54) Zgłoś naruszenie 00

    Putin się śmieje , kamieni kupa... Chyba zajmie Polszę bezdnego wystrzału.

    Odpowiedz
  • KaroL(2014-09-24 23:29) Zgłoś naruszenie 00

    TYLKO I WYŁĄCZNIE ABY AWANSOWAĆ NA PODOFICERKE LUB OFICERKE TRZEBA MIEĆ TZW: ((((((PLECY))))) BEZ NICH ANI RUSZ W TEJ NASZEJ ŚMIESZNEJ POLSCE ! NAWET STUDIA NIC NIE DAJA!!!

    Odpowiedz
  • POmroczność - stan umysłu leniżerii(2014-09-16 09:30) Zgłoś naruszenie 00

    Tak to oto POmatoły osłabiają i destabilizują Polskę

    Odpowiedz
  • ED(2014-09-16 08:47) Zgłoś naruszenie 00

    Słusznie zwolnić tych paśibrzuchów ze sztabów i przyjąć młodych wykształconych dowódców.A tak na marginesie jak ta stara kadra zdaje egzaminy sprawnosciowe.

    Odpowiedz
  • obserwator(2014-09-16 08:43) Zgłoś naruszenie 00

    Przed wydłużeniem wieku emerytalnego wojskowi i przeróżni eksperci tłumaczyli że Żołnierz po 15 latach w armii to wrak człowieka bez przydatności bojowej i że wydłużanie wieku emerytalnego to chory pomysł. Teraz nie chcą odejść z tej wyczerpującej pracy po 12 latach.
    Trochę trąci hipokryzją.

    Odpowiedz
  • moc(2014-09-16 08:36) Zgłoś naruszenie 00

    co to za debile wymyslili te 12 letnie kontrakty???

    Odpowiedz
  • marcins(2014-09-16 08:18) Zgłoś naruszenie 00

    to jak, niby chca wprowdzić pobór, niby szkolenia rerwistów a tu zawodowych wypuszczają. W sumie to dobrze tylko PO co ta cała zawierucha wokół poboru? szum medialny i rozdmuchiwanie napiecia , szczucie na Rosje przy braku zagrozenia? branzowcy nie widzą potrzeby utrzymywania ilus tysiecy zolnierzy ale politycy krzycza o zagrożeniu i każa sie zbroic. Ktos w koncu powinien zrobic porzadek z ta debilną polityką

    Odpowiedz
  • DD(2014-09-16 08:16) Zgłoś naruszenie 00

    Do cywila i wyjazd na zachód niech pryncypały sami się bronią przed Putinem.

    Odpowiedz
  • rezerwista(2014-09-16 07:50) Zgłoś naruszenie 00

    proponuje tych oficerków wysyłać do cywila po 12 latach służby. jest ich zdecydowanie za dużo. ciekawe, co wtedy bedą mówić.

    Odpowiedz
  • strażak(2014-09-16 11:00) Zgłoś naruszenie 00

    I tak oczywiście mają nas w dupie. Poszedłem do wojska zaraz po szkole. Oczywiście z wielkimi ambicjami. Pracując już w tej chorej instytucji 10 lat stwierdzam, że straciłem kupę lat doświadczenia w cywilu. Cała moja rodzina śmieje mi się w twarz bo jestem szeregowym który wziął kredyt hipoteczny który będę musiał spłacać dalej po odejściu z wojska tylko z jakim doświadczeniem cywilnym. Pracuję jako młodszy ratownik kierowca w Wojskowej Straży Pożarnej na lotnisku. Skończyłem kurs szeregowych PSP i kolejny kurs o którym chodziły plotki, że będzie dla strażaków podoficerskim. Pomijam szkolenia i inne kursy ze znajomości gaszenia różnych typów samolotów, medyczne i różne różne inne. W sumie nie oszukując jakiś rok szkolenia tylko na tym pododdziale. Pomijam, że wcześniej byłem w tzw "zmechu" i tam przez jakieś 3,5 roku też przechodziłem różne szkolenia. Co z tego będę miał w cywilu ? NIC. Te wszystkie lata inwestowania w swoją "przyszłość" w armii odczuła moja rodzina bo w sumie to są długie czasy rozłąki. Zaznaczam tu, że mało który żołnierz stacjonuje w miejscu służby. Często jest to długa rozłąka. Chciałbym zobaczyć naszą kadrę oficerską która wymyśla te głupie ustawy razem z urzędnikami, którzy nie mają pojęcia o tym jak wygląda praca w armii a także wolnych strzelców którzy się tu wypowiadają a nie mają pojęcia jak to wszystko wygląda od środka. Dla nich żołnierz to pijak, nie rób i trep który ma wszystko głęboko w czterech literach a rzeczywistość jest zupełnie inna. Wystarczy spojrzeć na moją jednostkę gdzie tatuś, wujek, brat itd, itp załatwia robotę poprzez nsr itp. Ja pracuje 10 lat i jak naprawdę mogłem dużo wcześniej pisać na szkołę podoficerską to byłem żołnierzem nadterminowym i podejście przełożonych było takie, że chyba CIĘ PO...ło. nadterminowy na szkołę? popracuj trochę najpierw a miałem służby 5 lat. Teraz już praktycznie droga jest zamknięta. Co do Pana "K" szeregowi to najbardziej chorowita grupa ludzi? Skoro zasuwamy za podoficerów i oficerów i jest nas większa część armii to nie dziwcie się, że u nas jest największy odsetek zwolnień bo nas jest najwięcej. Pytanie dlaczego w sztabie powinni pracować oficerowie a pracują podoficerowie i szeregowi? Bo PAN oficer się nie może wyrobić z robotą potrzebuje pomocy. A prawda jest taka, że oni zalegają na etatach na pododdziałach a siedzą w sztabie. Wniosek starszy chorąży który ma dwanaście lat służby i chorąży który ma tyle samo co ja zostaną bo siedzieli całe życie w sztabie zajmując stanowiska na pododdziałach oddelegowani do sztabu. Oficerowie szukają dziury w całym bo mają na to czas i przychodzą pić kawę jeść ciasteczka i po ośmiu godzinach do domku. Przepraszam oczywiście tę kadrę oficerską która naprawdę pracuję na swoim stanowisku bo takich ludzi na szczęście też nie brakuje. Nie ma się co dziwić szeregowym takim jak ja którzy już nie mają widoku na przyszłość w armii. Tacy jak ja już nie mają ambicji nie służymy przychodzimy do pracy jak urzędnicy i szukamy innej pracy w cywilu bo widzimy, że nie mamy żadnych perspektyw... Reasumując nie piszę tego żeby się żalić. Nie tędy droga. Piszę dla tych którzy chcą wstąpić do armii. Do nowych szeregowych zawodowych. Zastanówcie się czy warto. Ja straciłem doświadczenie na cywilnym rynku pracy i wyjdę teoretycznie z wojska z niczym. Na szczęście ja sobie poradzę bo nie leżałem przez te 10 lat. Pomyślcie tylko o waszej rodzinie. Bo nie każdy z was będzie miał doświadczenie poza wojskiem takie jak ja. To jest cały nasz kraj cała nasza POLSKA. Ja po odejściu z wojska (a na pewno nie będę czekał aż mnie sami zwolnią) spadam za granicę. Będę tylko czekał na wezwanie mnie na jakieś ćwiczenia :). Jestem w stanie nawet zrezygnować z POLSKIEGO obywatelstwa. Dziękuję bardzo za taką Polskę gdzie w świetle właśnie tego prawa ono działa wstecz. Bo jak wstępowałem do armii nie było ustawy o 12 latach. Na pewno by mnie tu nie było. POWODZENIA DLA NOWYCH FRAJERÓW TAKICH JAKIM JA BYŁEM. Bo tylko tacy wstępują do armii.

    Odpowiedz
  • k(2014-09-16 07:29) Zgłoś naruszenie 00

    Szeregowi zawodowi to chyba najbardziej chorowita grupa ludzi. Przed każdym poligonem albo służbą w święta lub weekend przynoszą L4.

    Odpowiedz
  • xxx(2014-09-20 18:20) Zgłoś naruszenie 00

    Ten caly pan ruman bzdury opowiada stanowisko podoficerskie jest tylko dla najlepszych? Dlaczego nic nie powie o plecakach ktorzy dostają awans bez zadnego problemu, tatus general albo pałkownik wykona jeden telefon i po sprawie. Dobrze mu sie gada bo hoduje brzuszek za biurkiem i emeryturka sie nalezy. A ktos sie pyta jak zdają wf? Normalnie rączka rączke myje stasiu weź mi tam wpisz piąteczke flaszeczke ci postawie. Najedzony głodnego nigdy nie zrozumie, dajcie mu awans na generała bo za mało ich w naszym kraju.

    Odpowiedz
  • orient(2014-09-24 20:33) Zgłoś naruszenie 00

    Panowie w MON i byli profesjonalizatorzy różnej maści, którzy to całą służbę "walczyli" na papierkach w sztabie, myślą "słupkami". Mówią o 12 latach a jeżeli żołnierz nie przeszedł do korpusu podoficerów to "do widzenia". Dziwi mnie niewiedza tych Panów. Otóż nie przechodzi się płynnie z korpusu do korpusu. Po pierwsze musi być etat kaprala w jednostce. Po drugie limity przyjęć do szkoły podoficerskiej. Po trzecie znajomość języka angielskiego (nie każdy dowódca wysyła szeregowego na 5 miesięczny kurs), wymagania określone w Karcie opisu stanowiska, kolejna sprawa to co namniej 8-10 lat służby w korpusie szeregowych aby można było pisać wniosek do MON o szkołę podoficerską. To jest "wąskie gardło", które utrąca wartościowych szeregowych, którzy przychodzą do armii już z dużymi kwalifikacjami (prawo jazdy C,D,E, uprawdnienia ADR, dzwigi, żurawie, itp itd.) i takich ludzi się pozbywa nasza armia, może nie armia tylko "beton" w MON i doradcy z "innego" pokolenia.

    Odpowiedz
  • adam(2014-09-16 11:37) Zgłoś naruszenie 00

    Tak Państwo Polskie postanowiło aby prycypialnie pilnować aby przypadkiem nikt z tych 30-kilku tysięcy emerytrur nie nabył

    Odpowiedz
  • st.szer(2014-09-23 12:33) Zgłoś naruszenie 00

    Dla najlepszych haha,ja już tych najlepszych widziałem. Jednymi z najlepszych są szeregowi. Mimo że jestem 7 lat w armi to chętnie podpiszę kontrakt nawet do 30 lat. A to co robią i wypisują tu niektórzy to jest żenada!

    Odpowiedz
  • Łukasz Kwaczyński(2014-09-19 22:39) Zgłoś naruszenie 00

    Witam. Jestem szeregowym od ponad 7 lat i cały czas są kombinacje jak tu ludzi nie wysyłać na szkoły podoficerskie bo oczywiście plecaki muszą mieć miejsca. A szeregowy to taki murzyn, po 12 latach niech młody przyjdzie a ty szukaj roboty.

    Odpowiedz
  • dorsz79(2014-09-19 19:53) Zgłoś naruszenie 00

    tak czeka nas wojna domowa z doswiadczonymi zolnierzami na czele starczy...zeby zmiesc mon z powierzniii...

    Odpowiedz
  • Tygrys(2014-09-23 10:00) Zgłoś naruszenie 00

    W tym " przedszkolu" przydała by się pożądna kontrola ludzi niezależnych,niepowiązanych z polityką.Ale kto zleci takią kontrolę,minister Siemoniak?Wiadomo by było że jest wszystko ok.
    Departament Kontroli w MON,przecież oni rež są zależni od Siemoniaka.
    Żenada z tym naszym wojskiem.
    Zwykli ludzie myślą że wojsko to super itd.Ale Ci którzy byli i są w wojsku to wiedzą jak jest naprawdę.
    Dlaczego żaden oficer lub podoficerów się nie wypowie tu,na forum?!

    Odpowiedz
  • byly szwej(2014-09-19 17:54) Zgłoś naruszenie 00

    zgadzam sie z kazdym z was sam bylem zolnierzem misjia w afganie nawet ranny bylem i co zero odszkodowania bo nie urwalo mi nogi hehe dobre sztab generalny nie widzi pewnej roznicy pomiedzy ludzmi ktorzy sluzyli w zasadniczych sluzbach a tymi co wogole nie wiedza co to jest zetka zolnierze z czasow zetki maja respekty do rozkazow do wykonywania tego zawodu po prostu ma sie wpojone ze jak ma pompowac za kare to sie pompuje tak samo co zwiazane z wojskiem czyli dyscyplina,obowiazki na danym stanowisku i nie ma gadania ze ma sie zaciasne skarpetki i dalej nie biegne hehehehehehe smiech na sali jak widywalem mlodych chlopaczkow cwaniakow ze on tego nie zrobi bo to nie jest w jego obowiazkach ze tego nie ma w planie dnia ze ma zaciasne buty itp a oficerowie co rozkladaja rece bo co on mu moze zrobic meldunek ,ukarac go jakimis trzydziestymi pffff mlodzieniaszkow to nie rusza bo tez juz robia sie cwani i tez zaczynaja piasac np meldunki na swoich dowudcow druzyn itp. bo sie na niego wydzieral bo sie go czepia a to juz podchodzi pod mobing hehe masakra tak samo na misji byl ostrzal moj kapitan z wozow! odeprzec atak! a jeden gosc ze on ******** i nie wychodzi i co nie wyszedl dowodca chcial napisac na niego meldunek to mlody mu powiedzial ja tez napisze w raporcie ze ostrzal byl bezposrednio w moje tylnie dzwi i byla to pewna smierc i co dowodca sie zesral i odpuscil bo sam mogl by pojsc siedziec tak samo w wojsku juz nie ma tak jak kiedys strzelalo sie szwej czegos sie uczyl uzywal wojskowy sprzet itp a teraz strzelnica na sali z elektronicznych karabinkow gdzie nie ma orzutu nie ma zaciecia nie ma sytulacji ze trzeba zmienic magazynek hehe wszytko co zolniesz ma wiedziec z materialow na kartkach praktyka ale na kartce raz pokazalem koledze ze mozesz rozebrac beryla z raczki wymontowac jego bebechy i jest to latwe to mial oczy jak 5 zl i teksty ale ty kozak jestes .kiedys jak wzieli Cie do wojska to chociarz i sie nastrzelales czegos nauczyle jakies wspinaczki wszelkie zajecia a teraz nic nie ma mlodzi bez zetki napaleni ida do wojska a tu co lipa 5strzalow w ciagu roku z prawdziwej broni i to tyle ok nasze pokolenie maks 12lat i zwolnia ale dla nowego pokolenia niech mon zacznie szyc nowe mundury typu RURKI w kazdym plecaku lusterko suszarka itp gadzety a jeszcze jak ktos warknie to on sie obrazi i po mame zadzwoni bo do tego prowadzi cala sluzba zawodowa a co do oficerow to fakt kolega byl na ostatniej zmianie w Afganie to co szeregowych bylo 300osob i oni jezdzili na patrole a oficerow ktorzy siedza w domkach bylo ponad 800osob

    Odpowiedz
  • kontraktowy szeregowy(2014-09-19 15:01) Zgłoś naruszenie 00

    Jeżeli szeregowych zwalnia się przed 12 laty bo taka jest ustawa, to bardzo proszę o zwolnienie wszystkich podoficerów którzy nie maja wymaganego wykształcenia średniego, bo takie musi podoficer miec, a wielu jest takich co uchowali się przez ładnych parę lat, z wykształceniem zawodowym!!!
    Nie spełniają warunków do CYWILA!!!
    A jakie się ma wykształcenie jest bardzo łatwo sprawdzic, ale po co jak już ktoś się uchował to niech sobie już pracuje, a szeregowym to się co do dnia ostatni kontrakt wylicza!!!
    KPINA, ŻENADA ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane