Autopromocja

Pensje urzędników od lat wciąż rosną

Pieniądze, podatki
Pieniądze, podatkiShutterStock
15 lutego 2012

Choć rząd w ramach oszczędności od 2009 roku zamroził płace w swojej administracji, dyrektorzy generalni znaleźli sposób, by dać urzędnikom podwyżki. W 2011 roku pensje wzrosły od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Taki jest wynik sondy przeprowadzonej przez DGP w urzędach miast, marszałkowskich, wojewódzkich i ministerstwach.

Pieniądze na podwyżki w administracji rządowej pochodziły z redukcji zatrudnienia i fikcyjnych etatów zgłaszanych przy konstruowaniu budżetu. Tak zrobił np. resort spraw wewnętrznych. W 2011 r. średnia płaca wynosiła tam 6,4 tys. zł. W porównaniu z 2010 rokiem wzrosła o blisko 800 zł. Od 2007 roku płace w MSW wzrosły aż o 1,7 tys. zł. Również w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ciągu ostatniego roku średnie płace urzędników poszły w górę o 200 zł (do ponad 7 tys. zł). Dla porównania na początku poprzedniej kadencji rządu jego pracownicy zarabiali średnio 4,6 tys. zł.

Dodatkowe środki na płace wygospodarowały również urzędy wojewódzkie. W Mazowieckim Urzędzie Wojewódzkich w 2010 roku średnia płaca wynosiła 4 tys. zł, a w ubiegłym blisko 600 zł więcej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.