Z najnowszych danych Urzędu do Spraw Cudzoziemców wynika, że w pierwszych trzech kwartałach tego roku liczba obcokrajowców posiadających ważne zezwolenia na pobyt długoterminowy w Polsce wzrosła o 43,5 tys. osób. Wśród nich dominują obywatele Ukrainy i Białorusi.
Reklama
Pod koniec września zezwolenia na pobyt posiadało w sumie 415,5 tys. osób. Według stanu na 1 stycznia 2019 r. i 2018 r. było to odpowiednio 372 tys. i 325 tys. osób.
W dalszym ciągu najszybciej powiększa się w naszym kraju grupa obywateli Ukrainy. W pierwszych trzech kwartałach tego roku ich liczba wzrosła o 30,8 tys. (do 210 tys. osób). W przypadku obywateli Białorusi zanotowano wzrost o 4,3 tys. (do 24,4 tys. osób) a Gruzji – o 1,9 tys. (do 4,8 tys. osób).
Rośnie też liczba obywateli Indii – o 1,1 tys. w pierwszych trzech kwartałach (do 9,9 tys. osób). – Jeżeli chodzi o Hindusów, głównym powodem ubiegania się przez nich o prawo pobytu jest praca – mówi Jakub Dudziak, rzecznik prasowy Urzędu do Spraw Cudzoziemców.
Jak wskazuje, stanowią oni dość wysoki odsetek w łącznej grupie wysoko wykwalifikowanych pracowników cudzoziemskich. – Drugim najczęstszym powodem osiedlania się w Polsce są studia – dodaje.
Dane pokazują też, że obcokrajowcy (posiadający ważne zezwolenia na pobyt) najchętniej zamieszkują w województwach z dużymi miastami i dużym zapotrzebowaniem na pracowników. Najwięcej w: mazowieckim – 119 tys. osób, małopolskim – 44 tys. osób., dolnośląskim – 33 tys. osób, wielkopolskim – 33 tys. osób oraz śląskim – 24 tys. osób.
Cudzoziemcy chcący osiedlić się i zalegalizować swój pobyt w Polsce składają w urzędach wojewódzkich wnioski o zezwolenia na pobyt. We wskazanym okresie (od stycznia do września) najwięcej przybyło zezwoleń na pobyt czasowy (maksymalnie do trzech lat) – o 34,3 tys. oraz stały – o 7,2 tys.