Pracownice w ciąży nie mogą jednorazowo pracować przy ekranie komputera dłużej niż 50 minut. Po tym czasie powinny skorzystać z co najmniej 10-minutowej przerwy. Tak wynika z rozporządzenia Rady Ministrów z 3 kwietnia 2017 r. w sprawie wykazu prac uciążliwych, niebezpiecznych lub szkodliwych dla zdrowia kobiet w ciąży i karmiących dziecko piersią (Dz.U. poz. 796). 1 maja 2017 r. weszło ono w życie.
Nowe wykazy w dużej mierze odpowiadają tym dotychczas obowiązującym. Ale wprowadzają też modyfikacje – jedna z najistotniejszych dotyczy wspomnianej pracy przy monitorach. Do tej pory ciężarna mogła przepracować przy ekranie maksymalnie cztery godziny na dobę. Rząd uznał, że wprowadzenie częstszych przerw lepiej wpływa na zmniejszenie obciążeń układu mięśniowo-szkieletowego (podczas pracy przy monitorze) niż skracanie całej dniówki (posłużył się w tym zakresie opinią Centralnego Instytutu Ochrony Pracy). Dzięki rozwojowi technologicznemu zmniejszyła się też szkodliwość pracy przy komputerze.
Zmiana jest jednak korzystna przede wszystkim dla zatrudniających – oznacza bowiem w praktyce wydłużenie czasu wykonywania obowiązków przez ciężarne o 2 godz. 40 min. (w porównaniu z dotychczasowymi zasadami). Dodatkowo firmy nie muszą martwić się o zorganizowanie im innej pracy na cztery godziny w ciągu dnia (tak jak dotychczas; w przeciwnym razie musiały zwolnić pracownice na czas niezbędny z obowiązku świadczenia zadań). Sami zatrudniający zwracają jednak uwagę, że nowe przepisy mogą być trudne do stosowania w praktyce. Dla przykładu Pracodawcy RP podkreślali, że niełatwo będzie weryfikować przestrzeganie nowych zasad. Ma to dla firm istotne znaczenie, bo to zatrudniający odpowiada za ewentualne wykroczenie związane z naruszeniem przepisów o czasie pracy (art. 281 pkt 5 kodeksu pracy; za ewentualne łamanie prawa grozi mu grzywna do 30 tys. zł). A dopilnowanie ciężarnych, aby odpoczywały 10 minut w każdej godzinie, nie będzie proste.
– To kwestia dobrej komunikacji z pracownicami i przekazania im odpowiednich informacji. Nieracjonalne i uciążliwe dla obu stron byłoby wprowadzanie systemów weryfikowania czasu pracy w omawianym zakresie – uważa Marek Nościusz, wiceprezes Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Pracowników Służby BHP.
Reklama
Rozporządzenie zakłada też inne zmiany istotne dla zatrudnionych. Dla przykładu ciężarna wykonująca prace w pozycji stojącej nadal nie może ich wykonywać dłużej niż trzy godziny w ciągu zmiany, ale czas spędzony w pozycji stojącej nie może jednorazowo przekraczać kwadransa (po tym czasie powinna następować 15-minutowa przerwa). Jednocześnie dotychczasowe 3-godzinne ograniczenie (podobnie jak zakaz pracy w pozycji wymuszonej) przestanie obowiązywać kobiety karmiące piersią.
Nowe przepisy określają także m.in. wymogi w zakresie pracy w mikroklimacie (zimnym, gorącym i zmiennym), w narażeniu na hałas i drgania, w warunkach podwyższonego lub obniżonego ciśnienia itp.
Etap legislacyjny
Rozporządzenie weszło w życie 1 maja 2017 r.