statystyki

Sprawę PIT od noclegów pracowników trzeba jednoznacznie rozstrzygnąć

autor: Łukasz Zalewski17.12.2018, 11:05; Aktualizacja: 17.12.2018, 11:17
hostel nocleg

Za przychód pracownika mogą być uznane tylko takie świadczenia, które m.in. zostały spełnione za jego zgodą i w jego interesie (a nie w interesie pracodawcy) i przyniosły mu korzyść w postaci powiększenia aktywów lub uniknięcia wydatku, który musiałby ponieść.źródło: ShutterStock

W orzecznictwie pojawiły się rozbieżności w sprawie powstania przychodu u osób oddelegowanych do pracy za granicą, w przypadku których koszty zakwaterowania ponosi firma. Zdaniem części ekspertów Naczelny Sąd Administracyjny powinien wyjaśnić tę kwestię w uchwale

W ostatnim czasie zapadło kilka wyroków dotyczących noclegów dla pracowników oddelegowanych do pracy za granicą. NSA orzekł np. 29 listopada (sygn. akt II FSK 799/18), że pracownicy, m.in. budowlani, którzy jadą na stałe do pracy za granicę, muszą płacić PIT od zakwaterowania fundowanego im przez pracodawcę, jeśli koszty noclegu przekroczą 500 zł. Parę dni wcześniej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu orzekł natomiast, że zapewnienie noclegu pracownikom oddelegowanym do pracy za granicą nie powoduje powstania u nich przychodu (wyrok z 23 listopada, sygn. akt I SA/Po 530/18, nieprawomocny). Poznański sąd powołał się na dominującą linię orzeczniczą NSA (chodzi m.in. o wyroki z: 19 września 2014 r., sygn. akt II FSK 2280/12, z 23 lipca 2015 r., sygn. akt II FSK 1689/13, z 15 kwietnia 2016 r., sygn. akt II FSK 635/14 oraz z 17 maja 2017 r., sygn. akt II FSK 1132/15). W orzeczeniu z 29 listopada NSA odstąpił jednak od tej linii. Co ciekawe, powołał się m.in. na orzecznictwo Sądu Najwyższego w sprawie składek ZUS pracowników oddelegowanych do pracy za granicą.

– Wydaje się absurdalne, aby pracownik musiał ponosić dodatkowe ciężary z uwagi na to, że został oddelegowany za granicę i pracodawca zapewnia mu godne warunki bytowe – komentuje Dominik Szczygieł, doradca podatkowy i radca prawny w MSDS LEGAL Szczotka Szczygieł. Dodaje, że w sporach o PIT od noclegu dla oddelegowanego pracownika nie chodzi przecież o zafundowanie wyjazdu wakacyjnego na safari czy pobytu w Hiltonie, ale o zapewnienie miejsca noclegowego. – Chodzi o to, by pracownik nie musiał z własnej kieszeni wykładać środków. Tymczasem niektóre sądy domagają się obciążenia z tego tytułu, jakby pracownik otrzymał benefit – mówi Szczygieł.

NSA zgodnie z SN


Pozostało jeszcze 58% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • Todzia(2018-12-20 11:57) Zgłoś naruszenie 50

    Takich bzdurnych przepisów jest coraz więcej . Posłowie i senatorowie nie mają pojęcia o prowadzeniu działalności, płaceniu podatków ! Otrzymują duża kasę nie przejmując się czy jutro będą mieli na chleb !!

    Odpowiedz
  • Darek(2018-12-21 13:26) Zgłoś naruszenie 40

    Część polskich polityków od przestępców różni się tym, że przestępcy nie zadali sobie aż tyle trudu żeby krzywdzić innych ludzi w majestacie prawa i poszli na skróty.

    Odpowiedz
  • Darek(2018-12-21 13:23) Zgłoś naruszenie 30

    Zawsze jak myślenie zastępuje gorąca wiara dochodzi do patologii. Patrz: historia świata. Najgorsze jest to że osobom nawiedzonym wydaje się że robią dobrze, ale zawsze tak jest u ludzi o wąskich horyzontach.

    Odpowiedz
  • Todzia(2018-12-24 11:54) Zgłoś naruszenie 00

    Powinien być zniesiony podatek nie tylko od kosztów za noclegi pracowników , i a min, od ryczałtów za jazdy pracownika do pracy własnym samochodem. Niech posłowie i senatorowie pokaz ile biorą kasy bez podatku !!!!!!!

    Odpowiedz
  • Matkapolka(2018-12-27 00:53) Zgłoś naruszenie 01

    PARADOKSEM JEST TO ZE PRACOWNIK ODDELEGOWANY DO PRACY ZA GRANICĘ MUSI GDZIEŚ TAM SPAĆ ŚWIADCZĄC PRACĘ. BO PRZECIEZ BEDAC ODDELEGOWANYM DO PRACY NIE ŚPI WE WŁASNYM DOMU,NIE MA POŻYCIA MALZENSKIEGO,NIE JE ŚNIADANIA, OBIADU,KOLACJI ZE SWOIMI DZIEĆMI TYLKO WYKONUJE PRACĘ NA RZECZ PRACODAWCY ABY UTRZYMAC W KRAJU SWOJĄ RODZINĘ. CHYBA TO JEST LOGICZNE! !!NATOMIAST JAK WYJEZDZA NA WAKACJE Z RODZINA TO JUŻ PRACODAWCA NIE MUSI MU OPŁACAĆ TAM HOTELU.A POWINIEN BO TO NIERAZ ROZŁĄKI TRWAJA NAWET 24×30DNI=720 GODZIN W MIESIACU I ×ILOŚĆ TYCH MIESIECY W ROKU.OD JEGO RODZINY.A BARDZO CHĘTNIE BY PO PRACY PRZEBYWAL Z RODZINA ALE FIZYCZNIE NIE MOŻE.SĄDY WYDAJĄ BZDURNE WYROKI BO SAMI SEDZIOWIE NIGDY NIE BYLI ODDELEGOWANI ZA GRANICĘ I TEMATU NIE ZNAJĄ NA WŁASNEJ SKÓRZE.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane