Pieniądze przekazane przez uczelnię pracownikowi naukowemu na pokrycie kosztów podróży i utrzymania w zagranicznym ośrodku naukowym, w ramach programu ustanowionego przez ministra nauki i szkolnictwa wyższego, są zwolnione z podatku tak samo jak diety i inne należności za czas podróży służbowej.
Reklama
Naczelny Sąd Administracyjny po raz kolejny potwierdził, że ma tu zastosowanie art. 21 ust. 1 pkt 16 lit. a ustawy o PIT. Innego zdania był WSA w Łodzi. Nie zgodził się z podatniczką, że jej zagraniczny pobyt związany z uczestnictwem w programie „Mobilność plus” spełnia przesłanki podróży służbowej.
Podatniczka była zatrudniona na pół etatu na uniwersytecie jako adiunkt naukowy. Wyjechała do Hiszpanii na badania naukowe na podstawie skierowania od pracodawcy. Koszty podróży i pobytu, w tym wyżywienia, sfinansował uniwersytet, a pozyskał je na podstawie umowy zawartej z ministrem nauki i szkolnictwa wyższego.
Podatniczka uważała, że jej wyjazd należy traktować jako podróż służbową, bo polecenie wyjazdu dostała od pracodawcy, przez cały czas pozostawała w stosunku pracy, miała do wykonania konkretne zadanie służbowe (udział w projekcie badawczym), a odrębna umowa z pracodawcą określała jej obowiązki i czas pobytu w zagranicznym ośrodku naukowym.
WSA orzekł jednak, że trudno w tej sytuacji mówić o realizowaniu polecenia służbowego pracodawcy. Udział w badaniach naukowych wiąże się raczej z rozwojem kariery naukowej podatniczki, zdobywaniem przez nią doświadczenia i wiedzy naukowej – stwierdził.
Innego zdania był NSA. Wytknął sądowi I instancji, że ten pominął ukształtowane już orzecznictwo sądu kasacyjnego, w tym m.in. wyroki: z 27 kwietnia 2016 r. (sygn. akt II FSK 516/14) oraz z 3 marca 2016 r. (sygn. akt II FSK 44/14).
Sędzia Stanisław Bogucki potwierdził, że tak jak zauważył WSA, art. 21 ust. 1 pkt 16 lit. a ustawy o PIT nie zawiera definicji podróży służbowej i dlatego należy się odwołać do art. 775 kodeksu pracy. Według tego przepisu podróż służbowa charakteryzuje się tym, że jest odbywana poza miejscowością, w której znajduje się siedziba firmy, lub poza stałym miejscem pracy, na polecenie pracodawcy w celu wykonania zleconego przez niego określonego zadania służbowego. – Te cechy muszą być spełnione łącznie i w tym wypadku, w ocenie NSA tak właśnie było – powiedział sędzia Bogucki.
Wymienił, że podatniczka jest zatrudniona na uniwersytecie na podstawie umowy o pracę, wykonuje badania naukowe dla uczelni, a zagraniczny wyjazd do Hiszpanii był realizowany na podstawie polecenia pracodawcy.
ORZECZNICTWO
Wyrok NSA z 2 sierpnia 2017 r., sygn. akt II FSK 1892/15. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia