Autopromocja

Co mówią o nas nasze cyfrowe ślady i aktywność na portalach społecznościowych? [WYWIAD]

Hands,Of,A,Man,With,White,Shirt,Typing,On,A
Shutterstock
6 grudnia 2021

Zamiast domagać się, żeby Facebook sam się regulował i cenzurował nasze wiadomości czy posty, lepiej uświadomić sobie, że korporacje, które opierają się na zysku i są poza demokratyczną kontrolą, nie powinny mieć prawa i publicznego przyzwolenia na to, aby cenzurować nam internet - mówi dr Michał Kosiński, psycholog społeczny i data scientist z Uniwersytetu Stanforda. 

Co mówią o nas nasze cyfrowe ślady i aktywność na portalach społecznościowych?

O wiele więcej niż nam się wydaje. Ludzie są już chyba świadomi tego, że np. kiedy kupują w internecie pieluchy, to wiadomo, że mają dzieci. Albo, że jeśli odwiedzają stronę danego polityka i przelewają pieniądze na jego kampanię, to będzie wiadomo, jakie są ich poglądy polityczne. Ale coś z czego ludzie nie zdają sobie jeszcze często w pełni sprawy, to że z tych powierzchownych śladów cyfrowych można dowiedzieć się o nich wiele więcej. Możesz nigdy nie wypowiadać się na tematy polityczne w internecie, nie odwiedzać stron polityków, ale z twoich śladów cyfrowych, książek które kupujesz w sieci, z historii zakupów spożywczych, filmów, które oglądasz, muzyki, jakiej słuchasz, można dowiedzieć się, jakie masz poglądy. Można też określić twoją osobowość, poziom inteligencji, wyznanie religijne, orientację seksualną, historię rodzinną lub stwierdzić, czy jesteś w związku, czy też nie, albo czy twoi rodzice się rozwiedli. Ślady cyfrowe to tylko wierzchołek góry lodowej. Jeśli połączy się je z algorytmami, to można się o tobie dowiedzieć więcej, niż ty sam o sobie wiesz.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.