Takie wnioski płyną z tegorocznego Europejskiego Forum Podpisu Elektronicznego i Usług Zaufania. - To o czym będziemy rozmawiać, jest kluczowe w transformacji świata fizycznego na cyfrowy – mówił, otwierając konferencję, Andrzej Dopierała, prezes Asseco Data Systems. Jak argumentował, bez możliwości weryfikacji osoby po drugiej stronie ekranu nie udałoby się tak znacznie usprawnić działania cyfrowej gospodarki. Podkreślał, że w branży następują dynamiczne zmiany, które zwiastują jeszcze więcej możliwości, jedne rozwiązania pociągają za sobą drugie, dlatego można się spodziewać, że branża jeszcze bardziej przyspieszy.

Tegoroczne spotkanie podzielone zostało na trzy główne bloki tematyczne. W pierwszym z nich rozmawiano na temat zmian zaistniałych na rynku w latach 2020/2021. W dyskusji zatytułowanej „Wyzwania dla rynku i dostawców usług w kontekście przeglądu Rozporządzenia eIDAS” prowadzonej przez Ricardo Genghini - szefa komitetu ETSI/ESI skupiono się m.in. na tym, jak wpłynie na branżę rewizja dokumentu. Mówiono m.in. o zacieśnianiu współpracy między poszczególnymi państwami w wyniku standaryzacji zmierzającej ku jednolitym systemom cyfrowej weryfikacji.

- Uważam, że nastąpiło wiele ciekawych zmian. Unia Europejska przyjęła model regulacji, który został zaakceptowany w wielu innych krajach. Uważam, że ta rewizja skupiająca się na rynku wewnętrznym wywiera też wpływ na inne kraje - mówił Andrea Valle, prezes Cloud Signature Consortium z Włoch. Zwrócił uwagę np. na artykuł na temat wzajemnego respektowania systemów usług zaufania względem krajów trzecich. Jak mówił, dotychczas kwestia ta była zaniedbywana, co nie pozwalało współpracować np. z dynamicznie rozwijającym się rynkiem indyjskim.

Choć wiele uwagi poświęcono temu, jak rozwijać rynek z unijnej perspektywy, to dużo czasu zarezerwowano też na szerszą analizę sytuacji w innych krajach. Sergey Kiryushkin, wiceprzewodniczący Komitetu Programowego PKI-Forum Rosja i doradca Dyrektora Generalnego Gazinformservice mówił o doświadczeniach rynku rosyjskiego.

Podczas drugiego bloku tematycznego rozmawiano na temat praktycznego zastosowania usług zaufania. Zaproszeni goście zwracali uwagę na fakt, że podpis elektroniczny jest wykorzystywany już nie tylko w sytuacjach, gdy nie można inaczej sygnować dokumentu - to coraz częściej domyślna opcja. Co więcej, wcale nie musi dotyczyć jedynie umów. Można też posługiwać się tym narzędziem przy podpisywaniu raportów czy dokumentów technicznych. Warto w tym kontekście dążyć do ujednolicania systemów, w których funkcjonują dokumenty - łatwiej wtedy o inwentaryzację czy archiwizację. Wskazywano, że posługiwanie się podpisem elektronicznym oznacza długofalową redukcję kosztów, ale też wymiernie zwiększa bezpieczeństwo.

By lepiej zilustrować możliwości, jakie dają nowe rozwiązania, wskazywano na rzeczywiste przykłady wdrożeń. Jednym z nich było studium przypadku Santander Leasing. O tym, jak firma zaczęła oferować „bez papierowy”, w pełni cyfrowy leasing opowiadał dyrektor zarządzający Mariusz Włodarczyk. Jak mówił, wprowadzenie takiego rozwiązania wymagało przywiązania wagi do wysokiego standardu usług. - By umowa leasingowa była ważna, konieczny jest podpis kwalifikowany. Trzeba wytłumaczyć klientom, jak to działa i jak posługiwać się takimi narzędziami - przypominał. Opowiadał o tym, jak można sprawnie obsłużyć klienta w pełni cyfrowym otoczeniu umożliwiającym m.in. automatyczne generowanie umowy.

Innym przykładem była Żabka Polska, której przedstawiciele pokazali, jak zastosowanie podpisu kwalifikowanego korzystnie przekłada się na skalowalność biznesu. - Na naszej infrastrukturze pracuje i codziennie składa podpisy ok. 5 tys. użytkowników. Mogą złożyć nawet 120 tys. podpisów dziennie i wykonać 600 tys. operacji na różnych cyfrowych dokumentach - mówił Mateusz Benyk, IT Project Manager w firmie.

W trzecim bloku, puentującym tegoroczne spotkanie, rozmawiano o przyszłości gospodarki cyfrowej. W wystąpieniu zatytułowanym „Cyfryzacja w perspektywie środków europejskich” Michał Kanownik, prezes zarządu Związku Cyfrowa Polska mówił o tym, że okres po pandemiczny wcale nie musi oznaczać mniejszej dynamiki w branży, również za sprawą dodatkowych pieniędzy unijnych. Z kolei w dyskusji „Współistnienie Blockchain i PKI we wspieraniu SSI” rozmawiano o tym, że technologia ta może stać się jednym z najszybciej rozwijanych rozwiązań, które zostaje zauważane już nie tylko przez informatyków, ale też biznes i regulatora unijnego.

21. edycja była ostatnią, która odbyła się pod nazwą Europejskiego Forum Podpisu Elektronicznego. Z racji zarówno szerszej obecności gości spoza Starego Kontynentu, jak i tematyki wykraczającej poza sam podpis elektroniczny, przyszłoroczne wydarzenie zorganizowane będzie jako Trusted Economy Forum.

GRK

Materiały prasowe