W sytuacji, gdy wdrożenie technologii Ethernet jest dla nas rozwiązaniem zbyt kosztowanym, a Wi-Fi rodzi obawy o bezpieczeństwo, ciekawą alternatywą może okazać się PLC, czyli „internet z gniazdka”.

W październiku br. Urząd Komunikacji Elektronicznej oraz Urząd Regulacji Energetyki podpisały porozumienie, którego założeniem jest likwidacja barier dzielących rynek telekomunikacyjny i energetyczny oraz realizacja wspólnych inwestycji. Współpraca ta miałaby przełożyć się na większą satysfakcję konsumentów oraz na obniżenie kosztów świadczenia poszczególnych usług:

„Chcemy namówić przedsiębiorców telekomunikacyjnych i energetycznych do współpracy i współdzielenia kosztów przy doprowadzeniu łącza do domu konsumenta. Zaowocuje to lepszą jakością, a może i nawet niższą ceną dla konsumenta” – mówiła prezes UKE Magdalena Gaj, w rozmowie z agencją Newseria Biznes.

Porozumienie pomiędzy dwoma rynkowymi regulatorami to również szansa na realizację pomysłu, o którym głośno było ponad 10 lat temu, ale który nigdy nie doczekał się swojej realizacji. Mowa o technologii PLC (Power Line Communication). Na początku XXI wieku technologia ta miała zmienić naszą rzeczywistość, dostarczając szybki internet do miejsc, które nie były wyposażone w nowoczesną infrastrukturę telekomunikacyjną. Na przeszkodzie w realizacji tego projektu stanęła wówczas infrastruktura (chodziło m.in. o wysokie skoki napięcia, która w Polsce sięgają nawet 50 V) oraz bariery prawne i rynkowe. Nie ma wątpliwości, że porozumienie pomiędzy UKE i URE może być znaczącym krokiem, do likwidacji tych barier. Jednak nawet jeśli marzenie o internecie z gniazdka ostatecznie się ziści, to na realizację tego projektu poczekamy jeszcze co najmniej kilka lat.

Reklama
PLC (Power Line Communication) to technologia umożliwiająca transmisję danych za pośrednictwem linii elektrycznych. Wyróżniamy sieć PLC wąskopasmową (która wykorzystywana jest między innymi w systemach telemetrycznych) oraz szerokopasmową – BPL (Broadband Power Line). To właśnie ta druga technologia umożliwia stworzenie firmowej sieci PLC za pomocą specjalnych adapterów Powerline.

Reklama

Bezpieczna sieć w firmie?

Choć powszechny dostęp do internetu z „gniazdka elektrycznego" jest wciąż „pieśnią przyszłości”, to jednak technologia PLC już od wielu lat jest dostępna zarówno dla firm, jak i użytkowników domowych. Co więcej, coraz częściej stanowi ona alternatywę dla tradycyjnej sieci Ethernet czy Wi-Fi. Przewaga PLC nad pierwszą z tych technologii wynika z faktu, że kilometry kabli sieciowych są tu zastąpione niewielkimi adapterami PLC, które wpinamy w gniazdka elektryczne. Eliminuje to konieczność wiercenia dziur w ścianie i odkłada w czasie konieczność przeprowadzania generalnego remontu.

Z punktu widzenia firmy istotniejsza jest jednak inna zaleta technologii PLC – większe bezpieczeństwo transmisji danych niż w przypadku bezprzewodowej sieci Wi-Fi. Wynika to z faktu, że w przeciwieństwie do Wi-Fi, sieć stworzona na bazie adapterów Powerline jest siecią wyizolowaną od otoczenia zewnętrznego.

Przewaga PLC jest zauważalna również w przypadku budynków wielopiętrowych. Routery WLAN mają to do siebie, że najlepiej sprawdzają się w obrębie jednej kondygnacji. Grube ściany i zakłócenia powodowane przez inne urządzenia (np. telefony komórkowe) mogą w znacznym stopniu pogorszyć jakość odbieranego sygnału.

"Sieci bezprzewodowe, które podbiły nasz rynek bez wątpienia oferują wiele zalet, w tym przede wszystkim mobilności i komfort użytkowania. Jednak dla administratorów firmowych sieci dużym wyzwaniem jest dobre zabezpieczenie WLAN. Dodatkowo sieci bezprzewodowe są bardzo podatne na zakłócenia pochodzące z innych sieci WLAN oraz pozostałych urządzeń, które wykorzystują pasmo 2,4 GHz lub 5 GHz – np. kamery video" - podkreśla Szymon Wiśniewski, ekspert ds. rozwiązań sieciowych firmy AVM.

Oczywiście bezpieczeństwo to nie wszystko. Liczy się również szybkość sieci i komfort użytkowania. Tu niestety natrafiamy na pierwsze „schody”. O ile w przeciągu ostatnich 10 lat technologia PLC uczyniła ogromny krok naprzód (na rynku dostępne są adaptery o prędkości przesyłu danych nawet do 500 Mbit/s), o tyle szybkość firmowej PLC w dużej mierze zależy od stanu instalacji elektrycznej. O ile w przypadków nowszych instalacji opóźnień spodziewać się nie powinniśmy, o tyle takowe mogą pojawiać się w przypadku starszych instalacji, które wciąż można spotkać w blokach i starych kamienicach.

Na koniec warto napisać również o kosztach. Są one uzależnione od wielkości naszej firmy oraz naszych potrzeb w zakresie sprzętu sieciowego. W przypadku 15-20-osobowego zespołu należałoby wyposażyć się w ok. 10 adapterów PLC. Koszt wdrożenia takiej instalacji waha się od 1100 do 1600 zł.

To, czy PLC stanie się w przyszłości godnym konkurentem dla sieci Ethernet i Wi-Fi, zależy w dużym stopniu od dalszego rozwoju tej technologii. PLC cały czas ewoluuje (już w przyszłym roku możemy spodziewać się adapterów o większym zasięgu i wydajności do 1 Gb/s), ale już teraz umożliwia stworzenie bezpiecznej i stabilnej sieci za relatywnie rozsądne pieniądze. To sprawia, że takie firmy, jak kancelarie notarialne czy biura rachunkowe zdecydowanie powinny wciąć ją pod uwagę jako alternatywę dla dwóch najpopularniejszych rozwiązań sieciowych dostępnych na rynku.