Z powodu pandemii wiele państw wprowadziło obowiązek zakrywania ust i nosa w miejscach publicznych, by spowolnić rozprzestrzenianie się COVID-19. Sytuacja, w której znaczna część ludzi nosi maseczki, stała się jednocześnie wielką szansą dla firm pracujących nad systemami identyfikacji.
Pandemia sprawiła, że specjaliści od sztucznej inteligencji (SI) zyskali niebywałe możliwości rozwoju. Większość stosowanych systemów identyfikacji wykorzystuje uczenie głębokie (deep learning) – do tego wymagane jest posiadanie ogromnych ilości danych, w tym przypadku obrazów (zdjęć). W tani i szybki sposób je zyskano – sięgnięto po nagrania z monitoringów na ulicach czy w sklepach. Efekty najnowszych przełomów chińscy naukowcy opisali w badaniu „Masked Face Recognition Dataset and Application”.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.